Izdebski: Wyjście z Unii to brednie...
Zapraszamy na rozmowę Krzysztofa Wróblewskiego z przewodniczącym rolniczego OPZZ Sławomirem Izdebskim
W rozmowie Krzysztofa Wróblewskiego ze Sławomirem Izdebskim, przewodniczącym rolniczego OPZZ, głównym tematem była sytuacja rolnictwa w Polsce po tegorocznych żniwach. Izdebski ocenił, że plony były ogólnie dobre, choć w niektórych regionach, zwłaszcza na Żuławach, wystąpiły trudności związane z podtopieniami. Zaznaczył, że ilość zebranego zboża przewyższa zapotrzebowanie krajowe, co powoduje spadek cen i wypełnienie magazynów. Obecne ceny zbóż, według niego, są zbyt niskie i dla wielu gospodarstw nie pokrywają kosztów produkcji.
Izdebski zwrócił uwagę, że jednym z głównych problemów polskiego rolnictwa jest spadek pogłowia trzody chlewnej – z 24 milionów do zaledwie 7–9 milionów sztuk. Ogranicza to zużycie zbóż paszowych w kraju i rodzi pytanie, kto je skonsumuje. Jako przykład rozwiązania podał program wsparcia hodowli prosiąt, który wcześniej poprawił sytuację, i apelował o jego ponowne uruchomienie. Podkreślił również znaczenie branży drobiarskiej, która jest dużym konsumentem zbóż, ale zmaga się z zagrożeniami, takimi jak ptasia grypa i konkurencja z zagranicy.
Odnosząc się do kwestii importu, Izdebski stwierdził, że obecnie nie ma nadmiernego napływu zbóż z Ukrainy, ponieważ rynek polski jest nasycony, a ceny zbyt niskie, aby handel był dla tamtejszych rolników opłacalny. Przyznał jednak, że w początkowym okresie wojny zawirowania spowodowały problemy w obrocie zbożem.
W rozmowie poruszono także temat Unii Europejskiej. Izdebski stanowczo sprzeciwił się pomysłom opuszczenia Wspólnoty przez Polskę, argumentując, że rolnictwo krajowe opiera się na eksporcie, który trafia przede wszystkim na rynki unijne, zwłaszcza do Niemiec. Wyjście z UE oznaczałoby utratę tych rynków i obłożenie polskich produktów cłami. Zdaniem Izdebskiego obecność w Unii jest konieczna, choć należy sprzeciwiać się rozwiązaniom szkodliwym, takim jak Zielony Ład czy umowa Mercosur.
Kolejnym zagadnieniem były praktyki dużych sieci handlowych, które stosują dumping cenowy i nie zawsze płacą podatki w Polsce. Izdebski wskazał, że konieczne jest ucywilizowanie handlu i zapewnienie równych warunków konkurencji.
W odniesieniu do rynków wschodnich Izdebski przypomniał, że w przeszłości były one chłonne, szczególnie w zakresie ziemniaków czy trzody chlewnej, jednak obecnie nie ma gwarancji stabilnego i uczciwego handlu z Rosją czy Białorusią. Według niego Polska nie może ryzykować utraty rynków unijnych, licząc na wschodnich partnerów.
Podsumowując, Izdebski wskazał, że dla polskiego rolnictwa kluczowe jest utrzymanie eksportu do Unii Europejskiej, rozwijanie hodowli zwierząt w celu zwiększenia krajowego zużycia zbóż paszowych oraz wprowadzenie rozwiązań stabilizujących rynek. Zaznaczył, że rezygnacja z członkostwa w UE oznaczałaby poważne zagrożenie dla całej polskiej gospodarki rolnej.






