Konsekwencje Zielonego Ładu i transformacji energetycznej dla rolników oraz przetwórców żywności
Podczas XII Kongresu Rolnictwa RP, który odbył się 31 stycznia 2026 roku w Warszawie, jednym z kluczowych punktów programu była debata poświęcona konsekwencjom Zielonego Ładu i transformacji energetycznej dla rolników oraz przetwórców żywności. Dyskusja ujawniła głębokie napięcia między celami klimatycznymi Unii Europejskiej a realiami bezpieczeństwa żywnościowego, kosztów energii i konkurencyjności polskiego sektora rolno-spożywczego.
Debata pt. „Konsekwencje Zielonego Ładu i transformacji energetycznej dla rolników oraz przetwórców żywności”, która odbyła się w ramach XII Kongresu Rolnictwa RP w Warszawie, stała się forum otwartej i momentami ostrej wymiany poglądów pomiędzy przedstawicielami biznesu, energetyki oraz środowisk rolniczych.
Uczestnicy panelu zgodnie wskazywali, że kluczowym problemem polskiego rolnictwa i przemysłu spożywczego nie jest sam kierunek transformacji, lecz brak stabilności, przewidywalności i długofalowej strategii regulacyjnej. Podkreślano, że rolnictwo – w przeciwieństwie do wielu innych gałęzi gospodarki – nie może wstrzymać produkcji ani elastycznie przerzucać rosnących kosztów energii, nawozów czy regulacji klimatycznych na ceny końcowe.
W trakcie debaty wielokrotnie akcentowano zagrożenia wynikające z obecnego kształtu Zielonego Ładu, w tym presję kosztową generowaną przez system ETS, ryzyko utraty konkurencyjności wobec państw trzecich oraz brak realnych mechanizmów ochrony rynku wewnętrznego Unii Europejskiej. Zwracano uwagę, że przemysł rolno-spożywczy wymaga szczególnego traktowania, ponieważ stanowi fundament bezpieczeństwa żywnościowego kraju i element suwerenności gospodarczej.
Jednocześnie paneliści wskazywali na potencjalne szanse, jakie niesie transformacja energetyczna – pod warunkiem właściwego zaprojektowania regulacji. Wśród nich wymieniano rozwój energetyki rozproszonej, biogazowni i biometanowni, biopaliw oraz długoterminowych kontraktów stabilizujących ceny energii i surowców. Podkreślano jednak, że bez silnej roli państwa, instrumentów stymulacyjnych i spójnej polityki rolno-energetycznej transformacja może stać się dla rolników czynnikiem destrukcyjnym, a nie rozwojowym.
Debata zakończyła się jednoznacznym wnioskiem: bez ponadpolitycznej solidarności, ochrony rynku i długofalowych decyzji regulacyjnych polskie rolnictwo może stać się jedną z głównych ofiar transformacji energetycznej, zamiast jej beneficjentem.









