Prezes OSM Piątnica: Nie planuję rewolucji. Będziemy trwać w naszych wartościach (wywiad)

Pierwszy wywiad z Łukaszem Kalinowskim, prezesem OSM Piątnica, w którym mówi o kierunkach rozwoju firmy pod jego kierownictwem oraz o rynku mleka z perspektywy zarządu czołowej polskiej mleczarni.

Dalszy kurs OSM Piątnica

 Do pełnienia funkcji prezesa OSM Piątnica przygotowywał się Pan kilka lat na stanowisku wiceprezesa. Czy wprowadzi Pan jakieś istotne zmiany w spółdzielni?

Objęcie funkcji prezesa to dla mnie zaszczyt, ale przede wszystkim zobowiązanie wobec rolników, pracowników i konsumentów. Przez ostatnie lata – jako wiceprezes – miałem okazję współtworzyć kierunek rozwoju Piątnicy. Spółdzielnia jest dziś dobrze przygotowana na przyszłość – mamy świetny zespół, doskonałe mleko, znakomite produkty, silną markę i wiele pomysłów, jak ją dalej rozwijać.

Moim priorytetem jest kontynuacja obranego kursu. Nie planuję rewolucji, ale chcę, aby Piątnica nadal rozwijała się w sposób przemyślany, odpowiedzialny i zrównoważony. Wierzę, że w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu kluczowe jest pielęgnowanie tego, co nas wyróżnia – jakości, odpowiedzialności, współpracy i rozwoju. To na tych wartościach będziemy budować przyszłość Spółdzielni.
 

OSM Piątnica szykuje inwestycje za pół miliarda złotych

 Czy OSM Piątnica przewiduje w perspektywie roku, dwóch lat jakieś poważniejsze inwestycje?

OSM Piątnica od lat inwestuje w sposób odpowiedzialny i przemyślany, zawsze mając na uwadze jakość naszych produktów, dobro rolników i potrzeby konsumentów. Również w najbliższych latach planujemy kontynuować ten kierunek – zarówno w infrastrukturę, jak i rozwój oferty. W perspektywie kilku lat zamierzamy zainwestować łącznie około pół miliarda złotych.

– Czy spółdzielnia rozważa przejęcie nowego zakładu? Dlaczego potrzeba, bądź nie potrzeba takiego ruchu?

W Piątnicy konsekwentnie stawiamy na rozwój organiczny, który pozwala nam utrzymać kontrolę nad jakością produktów i rozwijać potencjał wytwórczy w oparciu o własną myśl techniczną. Inwestujemy rozważnie, w zgodzie z naszymi wartościami i z korzyścią dla rolników, pracowników i konsumentów. Nie wykluczamy jednak innych scenariuszy, jeśli pojawią się ku temu uzasadnione przesłanki. 

Galanteria to produkty o stosunkowo krótkiej przydatności do spożycia, co utrudnia eksport tych produktów. Jaką aktywność eksportową prowadzi firma? Ile ze swojej produkcji wysyła za granicę i gdzie?

Rzeczywiście, galanteria mleczarska stawia wysokie wymagania logistyczne i naturalnie ogranicza zasięg eksportu. Jakość naszych produktów pozwala nam jednak skutecznie konkurować na rynkach Europy Zachodniej i zdobywać zaufanie tamtejszych konsumentów. Sprzedaż zagraniczną rozwijamy pod marką Dairly, którą stworzyliśmy jako element strategii ekspansji międzynarodowej. To dla nas uzupełnienie silnej pozycji na rynku krajowym i naturalny krok w dalszym rozwoju.
 

OSM Piątnica konsekwentnie realizuje swoją strategię 

 Polski rynek produktów mleczarskich jest bardzo nasycony. Czy mimo tego OSM Piątnica notuje wzrosty sprzedaży? Jeśli tak, to jakie one są rocznie?

Rynek produktów mleczarskich w Polsce jest rzeczywiście dojrzały i bardzo konkurencyjny, ale Piątnica od lat utrzymuje silną pozycję i systematycznie rośnie. Od wielu lat notujemy stabilne, dwucyfrowe wzrosty sprzedaży.
 To efekt konsekwentnie realizowanej strategii – stawiamy na jakość, silną markę, bliską współpracę z partnerami handlowymi oraz rozwój asortymentu, który odpowiada na potrzeby współczesnych konsumentów. Wierzymy, że nawet na nasyconym rynku jest przestrzeń do wzrostu, jeśli oferuje się produkt naprawdę dobrej jakości.

 Jak z Państwa perspektywy wygląda rynek mleka surowego? Czy Państwa rolnicy pokrywają całe zapotrzebowanie spółdzielni, czy też firma musi dokupować mleko na rynku?

Nasz skup mleka dynamicznie rośnie dzięki bliskiej, długofalowej współpracy z dostawcami. Rolnicy zrzeszeni w Spółdzielni pokrywają całe nasze zapotrzebowanie – nie kupujemy mleka surowego na rynku zewnętrznym. Co istotne, dzięki ich zaangażowaniu, dbałości o dobrostan zwierząt i wysokim standardom hodowli otrzymujemy surowiec wyjątkowej jakości – tak dobry, że trudno byłoby go zastąpić mlekiem z innych źródeł.
Taki model współpracy daje nam nie tylko bezpieczeństwo surowcowe, ale też przewagę jakościową, którą doceniają konsumenci. Jesteśmy dumni z pracy naszych rolników – są oni niewątpliwie fundamentem sukcesu Piątnicy.

 Jakie są nastroje wśród rolników?
Cieszymy się bliskimi, opartymi na wzajemnym szacunku relacjami z naszymi rolnikami. Od ponad dwudziestu lat z dumą płacimy za surowiec najlepiej w kraju – a obecnie również w Unii Europejskiej. To nie tylko element strategii, ale także wyraz odpowiedzialności i wypełnianie naszej misji. O dobrych nastrojach najlepiej świadczy utrzymująca się od lat dwucyfrowa dynamika skupu.
 

Rynek mleka jest pojemny

 OSM Piątnica jest wśród 10 największych i najważniejszych polskich firm mleczarskich. Dla ilu mleczarni Pana zdaniem jest miejsce na rynku?

Rynek mleczarski znajduje się w fazie konsolidacji i z pewnością proces ten będzie postępował. Jestem jednak przekonany, że znajdzie się na nim miejsce zarówno dla dużych, ekspansywnych podmiotów, jak i dla tych, które – niezależnie od skali – zdecydują się skoncentrować na jakości wytwarzanych produktów.

 Spółdzielnia, której jest Pan prezesem, należy do Polskiej Izby Mleka. Jak ocenia Pan organizacje mleczarskie i ich skuteczność w lobbowaniu na rzecz branży? Może coś trzeba by zmienić, poprawić?

Choć jako przetwórcy mleka na co dzień ze sobą konkurujemy, łączy nas wiele wspólnych interesów – zwłaszcza w obliczu wyzwań regulacyjnych, rynkowych czy klimatycznych. Rolą organizacji branżowych jest identyfikowanie tych wspólnych interesów oraz skuteczne ich reprezentowanie wobec podmiotów zewnętrznych.

Polska Izba Mleka, zrzeszająca podmioty odpowiadające za około 70% krajowego skupu, ma w tym zakresie istotny i dobrze słyszalny głos.
 

Współpraca