Rolnictwo gwarantem suwerenności Polski
16 grudnia br. w Belwederze odbyła się uroczystość powołania kolejnego gremium doradczego przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej: Rady Rolnictwa i Obszarów Wiejskich. W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego, akty powołania wręczył Szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniew Bogucki. Niespełna trzy godziny po tym fakcie Krzysztof Wróblewski – redaktor naczelny „Polska Rolna – Nowy Przegląd Mleczarski” rozmawiał z Janem Krzysztofem Ardanowskim – Przewodniczącym Rady, byłym ministrem rolnictwa.
Krzysztof Ardanowski przypomniał, że funkcję przewodniczącego takiego gremium pełni już po raz trzeci.
Współpracował bowiem z Prezydentami: Lechem Kaczyńskim, Andrzejem Dudą i obecnie z Karolem Nawrockim.
Na początku rozmowy były minister rolnictwa odniósł się do kryzysu, z jakim boryka się obecnie nie tylko polskie, ale europejskie rolnictwo. Stwierdził, że tak wielkiego kryzysu nie było od lat i nie jest to żadna propaganda, a stan faktyczny. Zaznaczył, że europejskie rolnictwo zagrożone jest z wielu stron. Mówił o umowie z krajami Marcosur, napływie żywności z Ukrainy czy Stanów Zjednoczonych. W dalszej części Krzysztof Ardanowski przypomniał, że jednym z ważnych elementów bezpieczeństwa kraju jest posiadanie własnego rolnictwa, które będzie w stanie wyżywić naród. Jego zdaniem należy uczynić wszystko, by polskie, w głównej mierze rodzinne gospodarstwa były w stanie funkcjonować, zapewniając byt sobie, a polakom żywność.
Krzysztof Wróblewski poruszył temat wielkich sieci handlowych, które w głównej mierze decydują o cenach żywności w sklepach oraz wpływają na ceny zbytu, jakie oferują producentom. Minister Ardanowski zgodził się z tym stwierdzeniem, zaznaczając, że handel i dystrybucja znajduje się w rękach międzynarodowych koncernów, które zgarniają kasę, osiągając wielkie zyski. Z Polski do tych koncernów trafia około 50 miliardów czystego zysku i nie jest prawdą, że działają na niskich marżach.
W dalszej części rozmowy mówiono o regulacji rynku zbóż w Polsce. Krzysztof Wróblewski zastanawiał się, dlaczego w Polsce nie wykorzystuje się bioetanolu produkowanego w kraju z wykorzystaniem polskich zbóż. Stwierdził, że być może byłby on droższy od importowanego, chociażby z Brazylii, ale na pewno przyczyniłby się do zagospodarowania polskich zbóż.
Minister Ardanowski namawiał polski rząd, producentów żywności, przetwórców, by wznieśli się ponad podziałami, by wspólnie pracowali na rzecz polskiego rolnictwa.
Na zakończenie rozmowy Jan Krzysztof Ardanowski za pośrednictwem Polski Rolnej złożył życzenia świąteczne wszystkim Polakom.







