Szwajcaria – referendum rozstrzygnie kwestię obcinania krowich rogów

23.11.2018 -

Jedna z trzech kwestii, które rozstrzygnie wyznaczone na najbliższą niedzielę referendum w Szwajcarii, dotyczy obcinania rogów hodowlanym krowom i kozom – a konkretnie tego, czy państwo ma dotować rolników wstrzymujących się od takich praktyk.

Wymagane dla zorganizowania referendum 100 tys. podpisów zebrano z inicjatywy Armina Capaula, 67-letniego rolnika z kantonu berneńskiego. W Szwajcarii powszechne jest obcinanie cielętom rogów rozpalonym żelazem, co odbywa się pod narkozą. Ponadto w wielu gospodarstwach chowa się krowy ras bezrogich.

– Nieraz zdarzało mi się słyszeć cielaka ryczącego z bólu – twierdzi Capaul. Odmienne doświadczenia deklaruje szwajcarski minister rolnictwa Johann Schneider-Ammann. – Jako chłopiec na własne oczy widziałem obcinanie rogów i nigdy nie miałem wrażenia, że zwierzęta przy tym cierpią – powiedział.

Pogłowie bydła w Szwajcarii to około 1,5 mln sztuk, 90% z nich nie ma rogów. Szwajcarski związek gospodyń wiejskich obawia się, że sukces inicjatorów zagroziłby bezpieczeństwu chłopskich rodzin, bowiem rozjuszone wyrośnięte zwierzę z ostrymi rogami może człowieka nawet uśmiercić.

Ponadto krowy rogate potrzebują więcej miejsca w oborach i w razie przyjęcia inicjatywy bydło byłoby stłaczane. – Nie służyłoby to dobrostanowi zwierząt – wskazuje Patrizia Andina ze Szwajcarskiego Towarzystwa Lekarek i Lekarzy Weterynarii (GST).

Uzasadnienie inicjatywy głosi, że obcinanie rogów „czyni łatwiejszą hodowlę na terenie otwartym, gdyż zmniejsza ryzyko zranień. Jest to jednak postępowanie kontrowersyjne. Chów zwierząt z rogami jest związany z wyższymi kosztami i dlatego chcemy, by państwo wspierało finansowo hodowczynie i hodowców, którzy pozostawiają swym zwierzętom rogi”.

Obie izby parlamentu Szwajcarii oraz szwajcarski rząd zarekomendowały odrzucenie inicjatywy. Ich zdaniem, w rzeczywistości szkodzi ona dobrostanowi zwierząt, gdyż ewentualne dotacje mogłyby być wykorzystywane na rozbudowę obór, powodując w efekcie ograniczenie hodowli na terenie otwartym. W przypadku bydła z rogami najdogodniejsza jest bowiem hodowla zamknięta.

(23.11.2018 za PAP)


Współpraca