Wielkie sieci handlowe żądają obniżenia cen zbytu
Podczas debaty „Innowacje i trendy w praktyce: od laboratorium do stołu” prezes Polmleku Marcin Witulski ujawnił kulisy jednej z najbardziej przełomowych inwestycji w polskim mleczarstwie — uruchomienia zaawansowanej technologicznie linii do produkcji laktoferyny. Jak podkreślił, projekt wart ponad 100 mln zł to efekt wieloletniej współpracy nauki z przemysłem i dowód, że polskie zakłady mogą konkurować na poziomie światowych standardów farmaceutycznych. Laktoferyna, określana jako „różowe złoto”, otwiera Polmlekowi drogę do produktów o najwyższej wartości dodanej i wyznacza nowy kierunek rozwoju całej branży.
Marcin Witulski podkreślił, że Polmlek od kilku miesięcy produkuje laktoferynę, choć oficjalna prezentacja nowej linii technologicznej miała miejsce we wrześniu. Decyzja o wejściu w ten obszar była efektem wieloletniej pracy laboratoryjnej i dużych inwestycji — projekt wymagał nakładów rzędu ok. 100 mln zł i stanowi zupełnie inny poziom niż standardowe wdrażanie produktów mleczarskich.
Prezes wyjaśnił, że Polmlek od lat interesował się laktoferyną, jednak wcześniejsze próby jej produkcji zakończyły się niepowodzeniem. Przełom nastąpił po współpracy z prof. Białasem i zespołem Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, którzy od lat pracowali nad technologią pozyskiwania laktoferyny i laktoferrroksydazy. Połączenie naukowej pasji zespołu akademickiego z doświadczeniem produkcyjnym Polmleku zaowocowało wspólnym projektem, który został najwyżej oceniony w całej Polsce przez NCBR.
Laktoferyna — określana branżowo jako „różowe złoto” — jest wyjątkowo trudnym do pozyskania białkiem:
- z 1 mln litrów mleka otrzymuje się zaledwie kilkadziesiąt kilogramów tego składnika,
- kluczowa jest czystość produktu, a Polmlek dąży do osiągnięcia 98% (najwyższej dostępnej na świecie),
- linia produkcyjna została wykonana „na miarę”, dostosowana do parametrów mleka z zakładów Polmleku.
Witulski omówił też właściwości laktoferyny: to naturalne białko odpornościowe, najważniejsze w mleku matki, o działaniu antybakteryjnym, antywirusowym, antygrzybiczym i regeneracyjnym. Zastosowanie znajduje w żywieniu niemowląt, dorosłych i osób starszych. Producent planuje rozwijać kolejne produkty oparte na frakcjach mleka — dzięki nowej technologii otwierają się możliwości pozyskiwania następnych bioaktywnych składników.
W drugiej części wypowiedzi Witulski poruszył kwestię rynku marek własnych. Zwrócił uwagę, że choć Polmlek produkuje je w mniejszym stopniu niż niektóre firmy, to sektor ten wiąże się z wysoką presją cenową ze strony sieci handlowych, a producent łatwo może stać się „zakładnikiem” jednego odbiorcy. Dlatego strategicznym kierunkiem Polmleku pozostają produkty wysoko przetworzone, o większej marżowości i wyższej wartości dodanej.
Prezes zwrócił także uwagę na brak kadr technologicznych w branży mleczarskiej – obecnie na kierunkach żywnościowych kształci się znacznie mniej studentów niż dwie dekady temu, co w przyszłości może ograniczać tempo innowacji.







