Żółty pojemnik czy kaucja? Jak teraz segregujemy kartony po napojach?

Według badania Fundacji ProKarton aż 95% Polaków deklaruje, że segreguje odpady. Jednak już tylko 58% wyrzuca kartony po płynnej żywności do właściwego – żółtego, pojemnika. Część konsumentów nadal nie wie, że podlegają one recyklingowi lub mylnie wrzuca je do papieru. Tymczasem z tych popularnych opakowań można odzyskać m.in wysokiej jakości celulozę. Fundacja podkreśla, że szczególnie w pierwszym roku działania systemu kaucyjnego, który nie objął kartonów do płynnej żywności, kluczowa jest edukacja.

Segregujemy, ale czy dobrze?
Badanie Fundacji ProKarton przeprowadzone w 2025 roku pokazuje, że świadomość ekologiczna Polaków rośnie. Aż 95% respondentów zadeklarowało w nim, że segreguje odpady opakowaniowe. Najczęściej segregujemy do żółtego pojemnika przeznaczonego na tworzywa sztuczne i metale (95%), nieco rzadziej do zielonego na szkło (93%) oraz niebieskiego na papier (92%). Mimo to wciąż nie wszyscy wiedzą, gdzie wyrzucać kartony po mleku, sokach czy napojach roślinnych, przez co często trafiają one do niewłaściwych pojemników.

Dylematy przy koszu
Ponad połowa badanych (58%) wyrzuca je prawidłowo do pojemnika żółtego, przeznaczonego na metale, tworzywa sztuczne i odpady wielomateriałowe (właśnie do tej ostatniej kategorii należą kartony po płynnej żywności). Jednocześnie blisko co piąty respondent (16%) wybiera pojemnik niebieski na papier, a 12% – czarny na odpady zmieszane – często dlatego, że nie wie, że podlegają recyklingowi. Tymczasem kartony do płynnej żywności to źródło wartościowych surowców. Aż około 75% ich masy stanowi wysokiej jakości celuloza, którą można odzyskać i ponownie wykorzystać w produkcji tektury falistej, pudełek dla e-commerce oraz opakowań zbiorczych dla handlu.  
 
Kartony po mleku i sokach a kaucja
Fundacja ProKarton zwraca uwagę, że od października tego roku w Polsce działa system kaucyjny obejmujący wybrane butelki i puszki. Kartony po płynnej żywności, np. po sokach czy napojach owocowych, nie zostały nim objęte. Pozostają w tradycyjnym, tzw. pojemnikowym, systemie selektywnej zbiórki. Może to, zwłaszcza na początku, wywołać dezorientację konsumentów. Dlatego tak ważne jest przypominanie, że kartony nadal umieszczamy w żółtym pojemniku.
Widzimy rosnącą świadomość ekologiczną, ale wciąż wielu konsumentów myli się w segregacji kartonów po mleku czy sokach. Dlatego apelujemy: przypominajmy sobie nawzajem w rodzinie, w pracy, wśród znajomych gdzie wyrzucać te opakowania. Każdy poprawnie wyrzucony do żółtego pojemnika karton to realna oszczędność surowców i krok w stronę czystszego środowiska – podkreśla Łukasz Sosnowski, Prezes Fundacji ProKarton.

 

Współpraca