Europa po pandemii potrzebuje zmian zasad wsparcia rolnictwa

07.05.2020 -

System unijnego wsparcia rolnictwa, czyli Wspólna Polityka Rolna (WPR), musi zostać radykalnie przebudowany tak, aby ocalić małe gospodarstwa rolne i chronić nas przed przyszłymi pandemiami i innymi kryzysami – uważa Greenpeace. W liście przesłanym m.in. do unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego organizacja apeluje o niezbędne zmiany takie jak wsparcie dla rolników a nie hektarów oraz ograniczenie subsydiowania szkodliwego chowu przemysłowego.

W najbliższych tygodniach Komisja Europejska przedstawi nowy plan europejskiego budżetu, który ma odpowiadać na potrzebę wyjścia z kryzysu wywołanego pandemią Covid. Aż jedna trzecia europejskich pieniędzy wydawana jest na wsparcie rolnictwa. Reforma zasad tego wsparcia jest zdaniem Greenpeace kluczowa, by lepiej chronić ludzi i środowisko. Nowe zasady Wspólnej Polityki Rolnej powinny oznaczać przede wszystkim:

  • wsparcie finansowe dla rolników, a nie dotacje do posiadanych przez nich hektarów ziemi oraz ściślejsze powiązanie tego wsparcia z korzyściami społecznymi i środowiskowymi (obecnie 1% najpotężniejszych posiadaczy ziemi uprawnej w UE otrzymuje aż jedną trzecią budżetu WPR).
  • zachęty do zmniejszania produkcji zwierzęcej, koniec wsparcia dla chowu przemysłowego i odejście od sytuacji, w której zdecydowana większość ziemi uprawnej w UE przeznaczanych jest na produkcję paszy.
  • wsparcie finansowe produkcji zdrowego i dobrego dla środowiska jedzenia, a nie dla upraw, które służą wytwarzaniu biopaliw.

Więcej o propozycjach Greenpeace: https://www.greenpeace.org/poland/aktualnosci/28539/europa-po-pandemii-potrzebuje-zmian-zasad-wsparcia-rolnictwa/

– Wspólna Polityka Rolna w obecnej formie promuje system, który wypycha z rynku małe gospodarstwa rolne, niszczy przyrodę i stwarza ryzyko kolejnych pandemii. Wychodzenie z kryzysu po Covid musi oznaczać radykalną przebudowę tego systemu! Posłuchajmy głosów naukowców. Europa powinna wspierać rolników, którzy produkują zdrowe jedzenie z szacunkiem dla przyrody. To oznacza m.in. koniec finansowego wspierania przemysłowego chowu zwierząt! Aby zapewnić bezpieczeństwo nam wszystkim potrzebujemy alternatywy – zielonego państwa dobrobytu. Państwo powinno wspierać małe, rodzinne gospodarstwa i przeznaczać środki publiczne na przyjazne ludziom, przyrodzie i klimatowi rolnictwo ekologiczne. Czas skończyć z systemem, w którym lobby przemysłowe, czerpie ogromne korzyści, kosztem małych, rodzinnych gospodarstw rolnych – mówi Dominika Sokołowska z Greenpeace.

Małe i rodzinne gospodarstwa to 90% wszystkich gospodarstw na świecie, 80% produkcji żywności zawdzięczamy właśnie im. Są kluczowe dla zachowania bezpieczeństwa żywnościowego i rozwoju wsi w trosce o środowisko, klimat i ludzi. Niestety to co obserwujemy w Europie od lat to zmniejszająca się liczba gospodarstw – w ubiegłych latach ubyło ich aż 4,2 miliona, choć powierzchnia ziemi uprawnej nie zmniejszyła się. To oznacza upadek ogromnej liczby małych i ekologicznych rodzinnych gospodarstw – również w Polsce.

Potężna większość wsparcia finansowego w ramach WPR przyznawana jest rolnikom w oparciu o wielkość ich gospodarstw rolnych, bez uwzględnienia kosztów i korzyści środowiskowych i społecznych danego gospodarstwa. Ponad 70% europejskich gruntów rolnych przeznaczonych jest na produkcję żywności dla zwierząt hodowlanych, co oznacza, że co piąte euro z unijnego budżetu, wspiera producentów mięsa i nabiału. Dzieje się to w momencie, w którym lekarze i naukowcy nie mają już wątpliwości, że produkcja i konsumpcja mięsa musi spaść drastycznie, byśmy mogli ochronić nasze zdrowie, klimat i środowisko.

Mocna krytyka obecnych zasad WPR płynie także ze strony naukowców, ekspertów ds. rolnictwa i Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. Zdaniem Greenpeace dziś bardziej niż kiedykolwiek europejskie rolnictwo musi skończyć z chowem przemysłowym zwierząt i zacząć produkować więcej zdrowej żywności, szczególnie warzyw i owoców oraz zapewnić większą liczbę godnych miejsc pracy

(07.05.2020 za polskawies24.pl/Greenpeace)


Współpraca