Bezpieczeństwo Polski zaczyna się na wsi. Ostra debata premierów na Europejskim Forum Rolniczym 2026
Podczas Europejskiego Forum Rolniczego 2026 w Jasionce w debacie „Bezpieczna Polska” starli się Władysław Kosiniak-Kamysz i Mateusz Morawiecki. Dyskusja, moderowana przez Artura Balazsa i Piotra Witwickiego, pokazała skalę napięć wokół bezpieczeństwa żywnościowego, sytuacji rolników i roli państwa w czasie globalnych kryzysów.
Debata „Bezpieczna Polska”, która odbyła się w ramach Europejskiego Forum Rolniczego 2026, była jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów wydarzenia. W centrum rozmowy znalazły się kwestie bezpieczeństwa państwa, rolnictwa oraz wpływu globalnych konfliktów na sytuację gospodarczą Polski.
Już na początku moderatorzy zwrócili uwagę, że uczestnicy – w dużej mierze rolnicy – oczekują konkretnych rozwiązań, a nie politycznych sporów. Podkreślono, że sytuacja na wsi jest dziś wyjątkowo trudna, a kryzys pogłębiają rosnące koszty produkcji, w tym gwałtowny wzrost cen nawozów i paliw, a także konsekwencje napięć geopolitycznych.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wskazywał na działania rządu, takie jak ograniczenie napływu zboża z Ukrainy, zmiany w Zielonym Ładzie czy wsparcie finansowe dla rolników poprzez instrumenty kredytowe i bioasekurację. Podkreślił również znaczenie eksportu, który osiągnął rekordowy poziom, oraz konieczność dalszego wsparcia inwestycyjnego i stabilizacji rynku.
Z kolei Mateusz Morawiecki akcentował rolę państwa w bezpośredniej interwencji rynkowej, przypominając o dopłatach do zbóż i nawozów w czasie jego rządów. Krytykował obecne działania jako niewystarczające wobec spadających cen produktów rolnych i rosnących kosztów produkcji, wskazując na konieczność szybkich i zdecydowanych działań osłonowych.
Istotnym wątkiem debaty była także kwestia bezpieczeństwa militarnego i jego powiązania z bezpieczeństwem żywnościowym. Obaj politycy zgodzili się, że nowoczesna armia musi rozwijać wszystkie domeny – od wojsk lądowych po technologie dronowe i satelitarne – jednak równie ważne jest utrzymanie silnego sektora rolnego jako fundamentu stabilności państwa.
Poruszono również temat relacji z Ukrainą – zarówno w kontekście handlu, jak i wsparcia militarnego. Podkreślono dodatni bilans handlowy Polski oraz potrzebę większej wzajemności i współpracy technologicznej. W tle pojawiły się także pytania o politykę przemysłową, inwestycje w produkcję amunicji oraz tempo realizacji strategicznych projektów.
Debata pokazała wyraźne różnice w podejściu do polityki gospodarczej i rolnej, ale jednocześnie uwypukliła wspólny mianownik – konieczność zapewnienia Polsce bezpieczeństwa w wielu wymiarach. Wnioski są jednoznaczne: bez stabilnego rolnictwa nie ma bezpieczeństwa żywnościowego, a bez niego trudno mówić o realnym bezpieczeństwie państwa.
Już na początku moderatorzy zwrócili uwagę, że uczestnicy – w dużej mierze rolnicy – oczekują konkretnych rozwiązań, a nie politycznych sporów. Podkreślono, że sytuacja na wsi jest dziś wyjątkowo trudna, a kryzys pogłębiają rosnące koszty produkcji, w tym gwałtowny wzrost cen nawozów i paliw, a także konsekwencje napięć geopolitycznych.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wskazywał na działania rządu, takie jak ograniczenie napływu zboża z Ukrainy, zmiany w Zielonym Ładzie czy wsparcie finansowe dla rolników poprzez instrumenty kredytowe i bioasekurację. Podkreślił również znaczenie eksportu, który osiągnął rekordowy poziom, oraz konieczność dalszego wsparcia inwestycyjnego i stabilizacji rynku.
Z kolei Mateusz Morawiecki akcentował rolę państwa w bezpośredniej interwencji rynkowej, przypominając o dopłatach do zbóż i nawozów w czasie jego rządów. Krytykował obecne działania jako niewystarczające wobec spadających cen produktów rolnych i rosnących kosztów produkcji, wskazując na konieczność szybkich i zdecydowanych działań osłonowych.
Istotnym wątkiem debaty była także kwestia bezpieczeństwa militarnego i jego powiązania z bezpieczeństwem żywnościowym. Obaj politycy zgodzili się, że nowoczesna armia musi rozwijać wszystkie domeny – od wojsk lądowych po technologie dronowe i satelitarne – jednak równie ważne jest utrzymanie silnego sektora rolnego jako fundamentu stabilności państwa.
Poruszono również temat relacji z Ukrainą – zarówno w kontekście handlu, jak i wsparcia militarnego. Podkreślono dodatni bilans handlowy Polski oraz potrzebę większej wzajemności i współpracy technologicznej. W tle pojawiły się także pytania o politykę przemysłową, inwestycje w produkcję amunicji oraz tempo realizacji strategicznych projektów.
Debata pokazała wyraźne różnice w podejściu do polityki gospodarczej i rolnej, ale jednocześnie uwypukliła wspólny mianownik – konieczność zapewnienia Polsce bezpieczeństwa w wielu wymiarach. Wnioski są jednoznaczne: bez stabilnego rolnictwa nie ma bezpieczeństwa żywnościowego, a bez niego trudno mówić o realnym bezpieczeństwie państwa.






