Dotacje się kończą, a walka o środki publiczne dopiero się zaczyna. Podczas XV Konferencji Mleczarstwa Polskiego Euromlecz 2026 Wiesław Wasilewski z Funduszy Pomocowych przedstawił twardą diagnozę systemu wsparcia dla przetwórstwa spożywczego i mleczarstwa – wskazując, gdzie jeszcze są pieniądze, a gdzie kończy się epoka łatwych inwestycji.


Podczas XV Konferencji Mleczarstwa Polskiego Euromlecz 2026 w Ciechocinku Wiesław Wasilewski, ekspert Funduszy Pomocowych, wygłosił jedną z najbardziej praktycznych i jednocześnie alarmujących prelekcji całego wydarzenia.
Prelegent rozpoczął od przypomnienia skali znaczenia przetwórstwa spożywczego, które odpowiada dziś za blisko jedną siódmą polskiego PKB, a mimo to pozostaje branżą rozproszoną kompetencyjnie pomiędzy różne resorty. W jego ocenie brak jednego, silnego ośrodka decyzyjnego powoduje stopniową utratę przewag konkurencyjnych przez polski przemysł spożywczy, w tym mleczarstwo.

Istotnym wątkiem wystąpienia była analiza dotychczasowych programów wsparcia – Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, Krajowego Planu Odbudowy oraz Planu Strategicznego WPR. Jak podkreślił Wasilewski, PROW zakończył się niemal stuprocentową absorpcją środków, a do sektora przetwórstwa – w tym mleczarstwa – trafiły miliardy złotych. Jednocześnie zaznaczył, że możliwości łatwego finansowania dużych inwestycji infrastrukturalnych dobiegają końca.
Szczególną uwagę poświęcono ostatniemu naborowi na inwestycje w przetwórstwo, który – zdaniem prelegenta – będzie wyjątkowo konkurencyjny. Ograniczony budżet, listy rankingowe, wymóg gotowych pozwoleń budowlanych oraz wykluczenie środków transportu z dofinansowania oznaczają, że walka o dotacje będzie znacznie trudniejsza niż w poprzednich latach.

Ważną częścią wystąpienia były także nowe kierunki wsparcia: cyfryzacja, automatyzacja, sztuczna inteligencja, innowacje procesowe oraz inwestycje środowiskowe. Wasilewski zwrócił uwagę na rosnące znaczenie śladu węglowego i realne możliwości jego obniżenia – m.in. poprzez mikrobiogazownie, poprawę dobrostanu zwierząt oraz termomodernizację obór, które mogą liczyć nawet na 70-procentowe dofinansowanie.

Na zakończenie prelekcji zaprezentowano przykłady innowacji już działających w polskich zakładach, w tym odzysk energii, magazynowanie sprężonego powietrza, technologie UV oraz przełomowe rozwiązania w energetyce oparte na wodorze. Jak podkreślił prelegent – technologia rozwija się szybciej niż system wsparcia, a najbliższe lata będą czasem ostrej selekcji projektów i beneficjentów.
 

Współpraca