Mercosur, Ukraina i szlaki handlowe – globalna gra o rynek żywności

Czy Unia Europejska oddaje swój rynek żywności poprzez umowy o wolnym handlu i tymczasowe stosowanie części handlowych porozumień międzynarodowych? Podczas debaty „Mercosur, Ukraina i szlaki handlowe – globalna gra o rynek żywności”, która odbyła się 31 stycznia 2026 r. w ramach XII Kongresu Rolnictwa RP, uczestnicy analizowali konsekwencje otwierania unijnego rynku na produkcję z krajów Mercosur, Ukrainy i innych globalnych dostawców oraz wpływ tych decyzji na bezpieczeństwo żywnościowe, konkurencyjność i przyszłość polskiego rolnictwa.


Debata „Mercosur, Ukraina i szlaki handlowe – globalna gra o rynek żywności” była jednym z najbardziej merytorycznych i jednocześnie najbardziej krytycznych paneli XII Kongresu Rolnictwa RP, który odbył się 31 stycznia 2026 roku. Dyskusja koncentrowała się na rosnącej globalizacji rynku rolno-spożywczego oraz skutkach politycznych i ekonomicznych decyzji podejmowanych na poziomie Unii Europejskiej.

Uczestnicy debaty zwracali uwagę na sposób procedowania umowy UE–Mercosur, wskazując na brak transparentności procesu, pomijanie Parlamentu Europejskiego oraz ryzyko wdrożenia części handlowej umowy jeszcze przed zakończeniem postępowań przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Podkreślano, że zastosowanie umowy w trybie tymczasowym może stworzyć nieodwracalny stan faktyczny, zanim zapadną rozstrzygnięcia prawne.

Istotnym wątkiem była także sytuacja Ukrainy jako uprzywilejowanego partnera handlowego UE oraz wpływ tzw. szlaków solidarnościowych na rynki państw granicznych. Dyskutowano o konsekwencjach napływu surowców i produktów rolnych do Unii Europejskiej bez odpowiednich mechanizmów kontroli, ochrony rynku i rekompensat dla producentów.
Eksperci i przedstawiciele branż podkreślali, że oficjalne dane dotyczące wielkości kontyngentów importowych nie oddają rzeczywistego zagrożenia dla rynku. Wskazywano, że do UE trafiają przede wszystkim najbardziej konkurencyjne cenowo i handlowo produkty, co może prowadzić do gwałtownej presji na ceny i destabilizacji całych sektorów produkcji rolnej.

Szczególne miejsce w debacie zajęła sytuacja sektora mleczarskiego, mięsnego i drobiarskiego, które funkcjonują dziś pod jednoczesną presją kosztów energii, wymogów klimatycznych oraz otwierania rynku na producentów spoza UE, wytwarzających żywność nawet o kilkadziesiąt procent taniej. W tym kontekście wskazywano na potrzebę budowy krajowych strategii sektorowych, wzmocnienia pozycji negocjacyjnej producentów wobec handlu detalicznego oraz rozwoju silnych marek żywnościowych.

Uczestnicy zgodnie podkreślali, że brak rzetelnych analiz ekonomicznych i opóźnione mechanizmy ochronne sprawiają, że rolnicy i przetwórcy ponoszą koszty decyzji politycznych w pierwszej kolejności. W debacie wyraźnie wybrzmiał postulat, by Polska aktywnie zabiegała o realne zabezpieczenia rynku, szybsze instrumenty interwencyjne oraz pełne włączenie rolników w proces decyzyjny.

Debata pokazała, że rynek żywności stał się elementem globalnej gry geopolitycznej, w której stawką jest nie tylko konkurencyjność cenowa, ale również bezpieczeństwo żywnościowe i przyszłość europejskiego rolnictwa.
 

Współpraca