Jak poinformował Financial Times, Komisja Europejska chce wprowadzić nowy podatek dla firm, których roczny obrót netto przekracza 50 milionów euro. Środki pozyskane z nowej daniny mają bezpośrednio zasilić wspólny budżet Unii Europejskiej. Proponowany próg 50 mln euro sprawi, że nowy podatek zapłaci znacząca liczba polskich i działających w Polsce firm mleczarskich.


            Jak podaje Financial Times, zgodnie z projektem ustawy, podatek obejmowałby wszystkie duże firmy działające w UE, niezależnie od ich siedziby. System „nawiasowy” sprawiłby, że grupy o najwyższych przychodach płaciłyby więcej. Aby propozycja weszła w życie, potrzebne będzie poparcie wszystkich 27 państw członkowskich. Jak czytamy, Bruksela przekonuje, że bezprecedensowa natura nowych potrzeb wydatkowych UE - od konieczności pokrycia ambitnych planów zbrojeniowych do rosnących kosztów obsługi długu - wymaga bardziej radykalnych posunięć, co jest przyczyną usilnego poszukiwania nowych źródeł finansowania. Komisja Europejska w osobie swojego rzecznika zastrzega, że ta propozycja może jeszcze ulec zmianie.
            Obecny kurs euro to 4.26 zł. Przeliczając 50 milionów euro na złotówki daje 213 milionów złotych. Czyli każda firma, która ma większy roczny obrót niż 213 milionów złotych zapłaci dodatkowy unijny podatek. Propozycja Komisji Europejskiej będzie obejmowała nie tylko tak duże firmy jak Mlekovita, Mlekpol czy Polmlek, ale również  szereg mniejszych i słabszych. Analizując dane finansowe mleczarni działających w Polsce za rok 2023 i przyjmując dla zaokrąglenia próg obrotów na poziomie 220 mln złotych otrzymaliśmy listę firm mleczarskich, które zostałyby objęte takim podatkiem. Są to między innymi:
 
  1. SM Mlekovita
  2. Grupa Polmlek
  3. SM Mlekpol
  4. OSM Piątnica
  5. OSM Łowicz
  6. Danone Sp. z o.o.
  7. Zott Polska Sp. z o.o.
  8. Lactalis Polska Sp. z o.o.
  9. Polindus
  10.  OSM Koło
  11.  OSM Sierpc
  12.  SM Spomlek
  13.  OSM Giżycko
  14.  Hochland Polska Sp. z o.o.
  15.  OSM Włoszczowa
  16. Lumiko Sp. z o.o.
  17. Bakoma Sp. z o.o.
  18. Muller Dairy Polska Sp. z o.o. Sp.k.
  19.  OSM Bieruń
  20.  SM Gostyń
  21.  SM Ryki
  22.  Bel Polska Sp. z o.o. / Chorzele ZP
  23.  OSM Krasnystaw
  24.  MSM Mońki
  25.  Mleczarnia Turek Sp. z o.o.
  26. OSM Wart Milk
  27. OSM Garwolin
            Każda z powyższych spółdzielni i firm przetwórczych (a jest to nie pełna lista) przekroczyła w 2023 roku przychody 220 mln zł, a trend wzrostowy oraz stabilność branży w 2024 roku wskazują, że progu tego nie przekroczyły ani nie obniżyły poziomu znacząco.
             Financial Times omawiając propozycję KE, jest zdania, że plany wprowadzenia nowego podatku prawdopodobnie rozwścieczą europejskie korporacje, które już i tak zmagają się ze słabym wzrostem gospodarczym i wysokimi kosztami energii. - W czwartek prezes JPMorgan Chase Jamie Dimon ostrzegł w swoim przemówieniu, że europejskie spółki przegrywają na tle konkurentów z USA i Chin – czytamy w Financial Times.
            Gazeta nie podała wprawdzie wysokości proponowanego podatku, ale działające na minimalnej marży polskie spółdzielnie zapewne boleśnie by go odczuły. Mimo wysokich cen i hossy na rynku mleczarskim, firmy zajmujące się przetwórstwem mleka borykają się z bardzo wysokimi cenami energii, kosztami pracy i logistyki. To wszystko obniża ich konkurencyjność międzynarodową. Dodatkowy, unijny podatek na pewno jej nie podniesie.
            Na wszelkie sygnały o propozycjach zwiększeniu obciążeń powinny natychmiast reagować wszystkie organizacje branżowe – i przetwórców jak i rolników, zarówno polskie, jak i międzynarodowe. Obrona interesariuszy, w tym wypadku sektora mleczarskiego jest celem ich bytu.

Radosław Poniedzielski
 

Współpraca