Mleczarstwo wdeptywane w ziemię !

Podczas XIX Euroforum Polskiego Mleczarstwa w Nałęczowie Andrzej Szczepański, wiceprezes Krajowego Stowarzyszenia Mleczarzy, wskazał na pilną potrzebę systemowych zmian w relacjach między przetwórcami a sieciami handlowymi. Kluczowe wyzwania to brak reprezentacji branży, nierówna pozycja negocjacyjna oraz konieczność lepszego wykorzystania unijnych regulacji dotyczących przewagi kontraktowej.


Jednym z istotnych tematów poruszonych podczas XIX Euroforum Polskiego Mleczarstwa była kwestia przewagi kontraktowej oraz relacji pomiędzy producentami, przetwórcami a sieciami handlowymi. Andrzej Szczepański, wiceprezes Krajowego Stowarzyszenia Mleczarzy, zwrócił uwagę, że zakończenie obowiązywania unijnej dyrektywy 2019/633 w 2025 roku otwiera przestrzeń do wprowadzenia nowych, bardziej skutecznych rozwiązań prawnych.

Jak podkreślił, problem nie dotyczy wyłącznie zapisów formalnych – tzw. „czarnych i szarych praktyk” – ale przede wszystkim braku realnej siły negocjacyjnej sektora mleczarskiego wobec dominujących sieci handlowych. Struktura rynku detalicznego w Polsce jest silnie skoncentrowana: około 40% sprzedaży przypada na dyskonty, a znaczną część oferty stanowią marki własne. Jednocześnie w ostatniej dekadzie drastycznie spadła liczba tradycyjnych, polskich sklepów, co dodatkowo ogranicza możliwości dystrybucji krajowych producentów.

W tej sytuacji – jak zaznaczył Szczepański – brak skoordynowanego działania branży prowadzi do dalszego osłabienia pozycji rolników i przetwórców. Najprostszym mechanizmem równoważenia rynku staje się bowiem obniżanie cen skupu mleka, co bezpośrednio uderza w producentów surowca.

Wiceprezes KSM zaproponował powołanie stałego komitetu, który integrowałby działania wszystkich uczestników rynku – od rolników, przez przetwórców, po sieci handlowe – przy wsparciu Ministerstwa Rolnictwa. Kluczowym wyzwaniem pozostaje jednak wyłonienie podmiotu, który będzie w stanie skutecznie reprezentować cały sektor, biorąc pod uwagę rozproszenie organizacyjne branży.

Szczepański zwrócił również uwagę na praktyczne problemy związane z egzekwowaniem prawa, w tym kierowanie sporów do arbitrażu zamiast sądów powszechnych oraz długotrwałość postępowań. Na przykładzie postępowań dotyczących opłat logistycznych pokazał, jak trudne jest dochodzenie swoich praw nawet w sytuacjach jednoznacznego naruszenia przepisów.

W jego ocenie konieczne są nie tylko zmiany legislacyjne, ale również lepsza organizacja środowiska mleczarskiego i większa determinacja w działaniach. Inspiracją mogą być rozwiązania wdrażane w krajach takich jak Francja czy Hiszpania, gdzie wprowadzono mechanizmy ochrony producentów, w tym indeksację cen oraz instytucje rzecznika branżowego.

Jak podsumował, bez szybkiej reakcji i wspólnego działania branża mleczarska pozostanie w słabszej pozycji negocjacyjnej, a największe koszty obecnego modelu rynku nadal będą ponosić rolnicy.

 

Współpraca