Rosjanie fałszują mleko
04.07.2016 -
Federalna Służba Nadzoru Sanitarnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor), który zazwyczaj zajmuje się wyszukiwania niezgodnych z rosyjskimi normami dodatków w żywności z importu, ogłosił komunikat o najbardziej rozpowszechnionych wśród rosyjskich mleczarń sposobach fałszowania mleka.
Co dodawane jest do mleka przez mleczarzy z Rosji wykryło Federalne Centrum Ochrony Zdrowia Zwierząt. Producenci dodają do mleka tanie tłuszcze roślinne, jak olej palmowy, by podnieść zawartość tłuszczu, wodę by było płynne. Komunikat inspekcji rolnej agencji Prime mówi, że oprócz wody do mleka dodawany jest krochmal, miał, mydło, soda, kwas borowy lub salicylowy, wapno, a nawet gips. Wszystko po to, by produkt podrobić lub by się szybko nie psuł. W rzeczywistości te dodatki nie chronią mleka przed skwaśnieniem, a doprowadzają do zatruć.
Nie tylko mleko jest fałszowane przez rosyjskich producentów. Podobne „suplementy” trafiają do śmietany, masła, twarogu, serów. Pochodną tego typu działań są nie tylko zachorowania wśród konsumentów, ale i szkody, które ponoszą uczciwi producenci, nie mogący konkurować z tanimi podróbkami – zwracają uwagę urzędnicy.
Nie ma jednak odpowiedzi, dlaczego inspekcja powołana do ochrony jakości produkcji rolnej dopuszcza do takich sytuacji.
(04.07.2016 za FAMMU/FAPA)






