Rynek mleka stabilny, ale przyszłość pełna znaków zapytania
Zapraszamy na rozmowę Krzysztofa Wróblewskiego redaktora naczelnego Polski Rolnej, z Marcinem Hydzikiem prezesem Związku Polskich Przetwórców Mleka.
W pierwszej części rozmowy Krzysztofa Wróblewskiego z prezesem Związku Polskich Przetwórców Mleka, Marcin Hydzik, przedstawił bilans obecnej sytuacji w mleczarstwie – zarówno w Polsce, jak i w kontekście unijnym i globalnym. Ocenił ją jako stabilną i obiecującą, zwłaszcza dla produktów takich jak masło, sery i produkty fermentowane, które przynoszą coraz większe zyski. Eksport wzrasta – choć wolumen nieznacznie, to wartość sprzedaży wyraźnie rośnie.
Hydzik zaznaczył jednak, że branża funkcjonuje w atmosferze permanentnej niepewności geopolitycznej, m.in. z powodu wojny w Ukrainie, napięć z Rosją, ryzyka konfliktu z Chinami oraz konsekwencji liberalizacji handlu (Ukraina, Mercosur, Stany Zjednoczone, Nowa Zelandia). Brakuje pełnych informacji o treści umów handlowych, co rodzi niepokój, szczególnie w kontekście ochrony rynku unijnego.
Prezes podkreślił również potrzebę stworzenia polskiej marki eksportowej sera, która mogłaby konkurować z produktami premium z Francji czy Włoch, choć uznał to za wyzwanie długofalowe.
W dalszej części rozmowy poruszono problem dominacji sieci handlowych, które funkcjonują w Polsce na bardziej liberalnych zasadach niż np. w Niemczech. Hydzik zapowiedział, że przygotowywana strategia dla mleczarstwa zawiera konkretne propozycje, m.in. ograniczenia szarej i czarnej listy praktyk sieci handlowych.
W końcówce rozmowy mocno wybrzmiał apel o uznanie bezpieczeństwa żywnościowego za priorytet równy bezpieczeństwu energetycznemu i militarnemu. Hydzik zauważył, że Polska – jako kraj przyfrontowy – powinna rozwijać rezerwy żywności (np. mleka w proszku, sera), a także włączyć przetwórstwo mleczne do infrastruktury krytycznej. Obecnie jednak brakuje do tego woli politycznej i działań ustawodawczych.
Hydzik zaznaczył jednak, że branża funkcjonuje w atmosferze permanentnej niepewności geopolitycznej, m.in. z powodu wojny w Ukrainie, napięć z Rosją, ryzyka konfliktu z Chinami oraz konsekwencji liberalizacji handlu (Ukraina, Mercosur, Stany Zjednoczone, Nowa Zelandia). Brakuje pełnych informacji o treści umów handlowych, co rodzi niepokój, szczególnie w kontekście ochrony rynku unijnego.
Prezes podkreślił również potrzebę stworzenia polskiej marki eksportowej sera, która mogłaby konkurować z produktami premium z Francji czy Włoch, choć uznał to za wyzwanie długofalowe.
W dalszej części rozmowy poruszono problem dominacji sieci handlowych, które funkcjonują w Polsce na bardziej liberalnych zasadach niż np. w Niemczech. Hydzik zapowiedział, że przygotowywana strategia dla mleczarstwa zawiera konkretne propozycje, m.in. ograniczenia szarej i czarnej listy praktyk sieci handlowych.
W końcówce rozmowy mocno wybrzmiał apel o uznanie bezpieczeństwa żywnościowego za priorytet równy bezpieczeństwu energetycznemu i militarnemu. Hydzik zauważył, że Polska – jako kraj przyfrontowy – powinna rozwijać rezerwy żywności (np. mleka w proszku, sera), a także włączyć przetwórstwo mleczne do infrastruktury krytycznej. Obecnie jednak brakuje do tego woli politycznej i działań ustawodawczych.






