Małe gospodarstwa stracą dopłaty? Minister wyjaśnia nowe zasady

Czy najmniejsze gospodarstwa stracą dopłaty po wprowadzeniu definicji aktywnego rolnika? Minister rolnictwa uspokaja, że nowe przepisy nie będą eliminować małych rolników, a jedynie lepiej kierować wsparcie do faktycznie gospodarujących. Kogo faktycznie obejmą zmiany od 2026 roku?

Małe gospodarstwa stracą dopłaty? Minister odpowiada ws. aktywnego rolnika
Czy najmniejsze gospodarstwa rolne, które produkują głównie na własne potrzeby, stracą dopłaty bezpośrednie? Takie obawy pojawiły się w związku z nową definicją rolnika aktywnego zawodowo, którą od 2026 wprowadza resort rolnictwa. A przypomnijmy, że od tego roku unijne dopłaty mają trafiać do tych, którzy faktycznie zajmują się rolnictwem, ponoszą koszty produkcji i biorą na siebie ryzyko prowadzenia gospodarstwa. 

Aktywny rolnik bez kryterium skali produkcji
Posłanka Katarzyna Czochara (PiS) w interpelacji do ministra rolnictwa zwróciła uwagę, że małe gospodarstwa boją się, że stracą dopłaty, choć utrzymują ziemię w dobrej kulturze rolnej, dbają o krajobraz i lokalne bezpieczeństwo żywnościowe, choć często nie prowadzą intensywnej sprzedaży. W odpowiedzi minister rolnictwa podkreślił, że nowe regulacje nie wprowadzają wymogu wielkości produkcji.

– Nowe rozwiązania (…) w żaden sposób nie wprowadzają ani nie sugerują kryterium skali produkcji jako warunku uzyskania dopłat – napisał w odpowiedzi minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Jak zaznaczył resort, płatności bezpośrednie nadal będą przysługiwać każdemu, kto prowadzi działalność rolniczą, nawet w minimalnym zakresie.

Cały artykuł można przeczytać  tutaj

 

Współpraca