Prezes ZPPM: Postulaty mające stabilizować rynek są tylko pozornie skuteczne

Zarząd Pomorskiej Izby Rolniczej wystosował apel do Ministra Rolnictwa Stefana Krajewskiego o natychmiastowe działania stabilizujące sytuację w kluczowych sektorach produkcji rolnej, w tym mleczarstwie. Jednak zdaniem przewodniczącego Porozumienia dla Mleczarstwa, propozycje są tylko pozornie skuteczne.

Propozycje stabilizujące rynek rolny
 
Wśród postulatów Pomorskiej Izby Rolniczej, które miałyby ustabilizować sytuację w rolnictwie, są:

  • 300 zł jednorazowej dopłaty do każdej krowy mlecznej
  • Mechanizm wyrównywania cen skupu między podmiotami skupującymi mleko
  • Uruchomienie skupu interwencyjnego + podwyższenie cen interwencyjnych masła i mleka w proszku
  • Regulacja marż i praktyk zakupowych sieci handlowych
  • Dopłata do każdej tony sprzedanego zboża
  • 100 zł dopłaty do każdego prosięcia urodzonego w Polsce
  • Wakacje kredytowe na 12 miesięcy dla rolników posiadających kredyty inwestycyjne i obrotowe

Postulaty Pomorskiej Izby Rolniczej są populistyczne
 
W ocenie Marcina Hydzika, Prezesa Zarządu Związku Polskich Przetwórców Mleka i  Przewodniczącego Porozumienia dla Mleczarstwa, kryzys w mleczarstwie wymaga trafnych narzędzi, a nie tylko szybkich i na pozór tylko skutecznych. Prezes Hydzik omawia poszczególne propozycje wskazując na ich słabe bądź nierealne strony.

300 zł do krowy - stabilizacja ekonomiczna dostawców surowca leży w interesie zakładów przetwórczych, niestety proponowane rozwiązanie nie rozwiązuje żadnego z problemów strukturalnych branży.
Dopłata do krowy działa szybko i jest prosta administracyjnie. Ale jest ślepa na kondycję finansową beneficjenta — trafia równo do gospodarstwa z 300 krowami i do gospodarstwa z 20, niezależnie od tego, gdzie problem jest najostrzejszy. Przy ok. 2 mln krów mlecznych w Polsce koszt jednorazowy to ok. 600 mln zł. To duże pieniądze jak na instrument bez mechanizmu selekcji - mówi Marcin Hydzik

Więcej na stronie portalspozywczy.pl

 

Współpraca