Prezes ZPPM: Skutki umowy z Mercosur poznamy, gdy wejdzie w życie
Sygnały o tym, że Polsce nie udało się zbudować mniejszości blokującej były od dawna. Pojawiały się one na każdym posiedzeniu Komisji Rolnictwa w Sejmie, w którym jako ZPPM uczestniczyliśmy – mówi Marcin Hydzik, Prezes Związku Polskich Przetwórców Mleka.
Treść umowy pozostaje tajna
Również sposób negocjacji i podpisywania umowy budzi wątpliwości i należy ją raczej rozpatrywać pod kątem rozpaczliwego szukania nowych rynków zbytu dla przemysłu Unii Europejskiej wobec zamykających się rynków Chin i USA kosztem rolnictwa.
Fakt, że nie znamy tekstu umowy i dokładnych zapisów, zamieszanie ze sposobem jej przyjmowania poprzez szukanie sposobów na ominięcie parlamentów krajowych, nagłe przyspieszenie negocjacji ciągnących się od 25 lat pokazuje, że polityczna konieczność jak najszybszego zawarcia umowy była dominująca. Prawdziwe skutki tej umowy poznamy wtedy, gdy wejdzie w życie, a wtedy będzie za późno na zmiany – mówi Marcin Hydzik
Słabnie rola rolnictwa w Europie
Co jeszcze bardziej niepokoi prezesa Hydzika, to słabnąca rola polityczna rolnictwa w Unii Europejskiej.To, co się dzieje obok Mercosuru, czyli podpisywanie umów z Ukrainą ponad głowami rządów krajów najbardziej zainteresowanych, zmiany we Wspólnej Polityce Rolnej, które czynią z niej coraz słabszy instrument oddziaływania na nasz sektor świadczy coraz bardziej o tym, że rolnictwo traci na znaczeniu i że jego interesy są coraz częściej pomijane albo spychane na dalszy plan – mówi prezes ZPPMKE przyjmie umowę z Mercosur
KE ogłosiła w grudniu 2024 r. zakończenie trwających od blisko 25 lat rozmów z krajami południowoamerykańskimi na temat treści umowy. Następnie strona unijna przystąpiła do przeglądu prawnego porozumienia i tłumaczenia go na języki narodowe.
Komisja Europejska w środę przyjmie umowę o wolnym handlu z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur – poinformowała we wtorek rzeczniczka KE Paula Pinho. Następnie porozumienie z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem będą musiały zaakceptować kraje członkowskie.
Porozumienie budzi sprzeciw części państw, w tym Polski, które obawiają się konkurencji rolniczej państw Ameryki Południowej.






