Rośnie bezpośredni eksport realizowany przez mleczarnie
18.03.2019 -
Stosunek eksportu realizowanego przez firmy handlowe a mleczarnie bezpośrednio co rok się zmienia i z biegiem lat mleczarnie mają większy udział w eksporcie bezpośrednim. Mlekovita czy Mlekpol, najwięksi polscy producenci, coraz większy nacisk kładą na bezpośrednie relacje z finalnymi odbiorcami. Ma to swoje plusy i minusy dla obu stron – powiedział Łukasz Jurkowski, prezes Związku Pracodawców, Eksporterów i Importerów Produktów Mleczarskich.
Zwraca uwagę, że współpraca polskich producentów z firmami handlowymi ma się dobrze. – Jestem pewny, że będzie trwała jeszcze długi czas. Obie strony na tym korzystają. My otrzymujemy wysokiej jakości produkty wg zamówionej specyfikacji oferując w zamian mleczarniom kompleksową obsługę. Począwszy od logistyki przez szybką płatność czy też rozwiązywanie ewentualnych problemów/reklamacji. Oczywiście jakość polskich produktów jest bez zarzutu, ale niekiedy coś może się zdarzyć, chociażby podczas transportu. Firmy handlowe stanowią swego rodzaju bufor i często rozwiązują pewne kwestie nie informując o nich mleczarni – mówi Łukasz Jurkowski.
W jego opinii, polska branża mleczarska ma się dobrze. – Jesteśmy jednym z największych europejskich producentów mleka. Poza tym spółdzielczość jako forma własności większości polskich mleczarń w mojej ocenie jest kanwą tej branży. Gdyby nie spółdzielczość, to w segmencie mleka moglibyśmy obserwować sytuacje bardzo podobne do innych rodzimych branż. Myślę tu o szeroko pojętej prywatyzacji i przejęciu polskich podmiotów przez zagraniczne firmy. Spółdzielczość zapewnia Polsce pewną stabilizację i napawa optymizmem co do przyszłości – uważa prezes Jurkowski.
Podkreśla, iż poza tym Polska, będąca w czołówce europejskich producentów mleka, nie spoczywa na laurach. Rozwija się i stawia na ciągły wzrost produkcji mleka. – Duża część naszej produkcji mlecznej wysyłana jest na eksport i coraz lepiej nam to idzie. Musimy jednak bacznie obserwować rynek krajowy i kontrolować nadmierny napływ produktów konkurencyjnych – dodaje.
(18.03.2019 za Roman Wieczorkiewicz, portalspozywczy.pl, fot. portalspozywczy.pl)






