Unijny budżet dla rolnictwa pod lupą.
Politycy deklarują przeznaczenie ogromnych środków na rolnictwo w nowym unijnym budżecie. Czy tak będzie w rzeczywistości?
W maju br. w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozpoczęła działalność Grupa Robocza ds. Programowania Wspólnej Polityki Rolnej. Jej prace mają dotyczyć przyszłego budżetu dla rolnictwa, bezpieczeństwa żywnościowego oraz kierunków rozwoju polskiej wsi po 2027 roku. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele administracji publicznej, nauki, organizacji branżowych, samorządu rolniczego oraz partnerów społecznych i gospodarczych związanych z rolnictwem i rozwojem obszarów wiejskich. Ministerstwo Rolnictwa podkreśla, że Wspólna Polityka Rolna będzie jednym z kluczowych obszarów w rozmowach o nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej. - Rolnictwo i Wspólna Polityka Rolna odgrywają bardzo ważną rolę w przygotowaniu nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej. Zależy nam, aby wszystkie działania i instrumenty wsparcia dla rolnictwa oraz obszarów wiejskich były kontynuowane także po 2027 roku - powiedział podsekretarz stanu w resorcie rolnictwa, Adam Nowak.
Zwracał on uwagę również na znaczenie wsparcia dla młodych rolników. To jeden z ważniejszych tematów w dyskusji o przyszłości WPR, zwłaszcza w kontekście sukcesji w gospodarstwach i potrzeby przyciągania młodego pokolenia do sektora rolnego.
Przygotowanie nowej perspektywy finansowej UE ma odbywać się przy współpracy administracji, środowiska naukowego, organizacji rolniczych i partnerów społecznych. - Możemy różnić się w szczegółach, ale wszyscy mamy wspólny cel: silne polskie rolnictwo i jak najlepsze warunki dla rozwoju obszarów wiejskich w nowej perspektywie finansowej UE - zaznaczył Adam Nowak.
Według resortu nowa Wspólna Polityka Rolna powinna nadal wspierać najważniejsze działania dla rolnictwa i obszarów wiejskich. Nowa perspektywa finansowa ma wspierać dalszy rozwój konkurencyjności polskiego rolnictwa i sektora rolno-spożywczego.
Rekomendacje przygotowane przez Grupę Roboczą mają pomóc w opracowaniu polskiego stanowiska dotyczącego przyszłej Wspólnej Polityki Rolnej oraz nowej perspektywy finansowej UE na lata 2028-2034.
Tymczasem zgodnie z deklaracjami płynącymi z KE, polscy rolnicy dostaną co najmniej 33,6 mld euro z nowego budżetu UE na lata 2028-2034, co oznacza wzrost w stosunku do obecnej wspólnej polityki rolnej dla Polski. - Polska ma 31,2 mld euro w obecnej wspólnej polityce rolnej, a w przyszłości będzie to co najmniej 33,6 mld euro. Będzie więc więcej pieniędzy i myślę, że to jest dobra wiadomość – podkreślił Christophe Hansen, komisarz rolnictwa. Jak powiedział, wzrost dla Polski i innych 15 krajów wynika z wyrównywania dopłat dla rolników w nowej perspektywie budżetowej. Z jego słów wynika, iż 11 państw otrzyma z kolei mniejsze pieniądze na rolnictwo niż w obecnej "siedmiolatce". Różnica w poziomach dopłat dla rolników pomiędzy krajami tzw. starej i nowej Unii utrzymuje się od czasu wejścia tych ostatnich do Wspólnoty. O jej zniesienie państwa naszego regionu zabiegają w każdych negocjacjach budżetowych. Komisarz rolnictwa dodał, że wraz z funduszami, które trafią do rolników niebezpośrednio, np. w formie dofinansowania szkół rolnych, pieniądze dla Polski przekroczą 40 mld euro w przyszłej perspektywie budżetowej.
Odnosząc się do postulowanych przez m.in. Niemcy cięć w funduszach na rolnictwo, Hansen zauważył, że Irlandia, której kolejna prezydencja ma przygotować nowy kompromis uwzględniający głosy stolic, jest wielką sojuszniczką jeśli chodzi o utrzymanie wspólnej polityki rolnej i jej siły.
W tym kontekście warto wspomnieć o VII Krajowych Dniach Pola w Szepietowie, gdzie minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski zapewnił, że Polska zabiega o jak największy unijny budżet na rolnictwo po 2027 roku. Wypowiadając się podczas Krajowych Dni Pola, przypomniał, że Komisja Europejska mówi o kwocie co najmniej 33,6 mld euro dla polskich rolników w nowym budżecie UE. Jak zaznaczył minister, resort rolnictwa robi wszystko, aby środki te mogły wynieść nawet około 50 mld euro. W obecnym budżecie UE w ramach wspólnej polityki rolnej Polska ma do dyspozycji 31,2 mld euro.
Nie tylko pieniądze
Jak ma wyglądać nowa Wspólna Polityka Rolna to nie tylko kwestia podziału pieniędzy. Nie mniej ważne są negocjowane kryteria ich podziału i przyznawania, obszary szczególnego wsparcia i warunkowania pomocy.
Komisarz rolnictwa Hansena wielokrotnie mówił o konieczności zmianie pokoleniowej w polskim rolnictwie. Podkreślił, że młodzi rolnicy chętnie sięgają po dostępne źródła finansowania działalności i szukają nowych rozwiązań. Uważa, że młodzi rolnicy nie boją się wyzwań związanych z obsługą aplikacji i nowoczesnych urządzeń. Według danych unijnych 21 proc. polskich rolników ma mniej niż 40 lat, a co czwarty młody rolnik w Unii Europejskiej pochodzi z Polski.
W tym duchu odbyła się 19. czerwca w Warszawie konferencja Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Inwestycyjnego "Wzmocnienie odnowy pokoleniowej w rolnictwie UE - poprawa dostępu do finansowania dla młodych rolników". Uczestniczyli w niej komisarz UE ds. rolnictwa Christophe Hansen, wiceprezes EBI Gelsomina Vigliotti oraz minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. Zdaniem organizatorów Polska należy do liderów odnowy pokoleniowej w europejskim rolnictwie. Co czwarty młody rolnik w Unii Europejskiej pochodzi z Polski, stąd organizacja konferencji w Warszawie.Podczas wydarzenia przedstawiciele instytucji europejskich, sektora finansowego, organizacji rolniczych i młodzi rolnicy debatują o tym, jak ułatwić młodym przejmowanie gospodarstw i finansowanie inwestycji. - Młodzi ludzie potrzebują dostępu do ziemi, wiedzy, kwalifikacji i przede wszystkim finansowania, aby inwestować, rozwijać gospodarstwa i wprowadzać innowacje. Chcemy pokazać praktyczne rozwiązania, które pomogą im przekuć pomysły w stabilne i konkurencyjne przedsięwzięcia - podkreślił resortu komisarz Hansen. Dodał, że w kolejnej Wspólnej Polityce Rolnej KE chce, by państwa członkowskie przeznaczały co najmniej 6 proc. środków na wsparcie młodych i nowych rolników.
Kolejny plan Komisji Europejskiej dotyczy wspieranie o ochronę szeroko rozumianej lokalności. Zdaniem KE wzmocnienie i rozwój roli oznaczeń geograficznych ma ważną rolę w budowaniu odporności rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego. Komisja przygotowuje plan działań na rzecz rozwoju oznaczeń geograficznych.
Mówił o tym podczas wspomnianych Krajowych Dni Pola komisarz rolnictwa. - Rolnicy przyczyniają się do bezpieczeństwa żywnościowego, spójności terytorialnej i wzmacniania odporności regionów przygranicznych. Dotyczy to szczególnie takich regionów jak Podlasie.






