W których kategoriach efekt ROPO jest najbardziej widoczny?

05.08.2016 -

– Tegoroczny raport „E-commerce w Polsce 2016. Gemius dla e-Commerce Polska” pokazuje, że to w internecie konsumenci poszukują konkretnych marek i produktów oraz porównują ceny. Nawet ci, którzy nie robią zakupów online. Dla ponad 40% internautów, którzy deklarują, że nie kupują w internecie, to tu znajduje się pierwsze źródło informacji – mówi Tomasz Sąsiadek Client Service Director, Bluerank.

W badaniu rynku e-commerce „E-commerce w Polsce 2016. Gemius dla e-Commerce Polska” zmierzono efekty ROPO i odwróconego ROPO. Zapytano klientów rynku e-handlu o wykorzystywane źródła informacji na temat produktów.

– Na pierwszy rzut oka obserwujemy znaczące różnice w zależności od analizowanej kategorii produktowej. Badani w celach informacyjnych najczęściej wykorzystują strony sklepów internetowych, strony serwisów, na których został kupiony dany produkt oraz wyszukiwarkę internetową. Najrzadziej wymieniane są strony zakupów grupowych i dotyczące danej kategorii produktów – podają autorzy badania.

Dodają, że efekt ROPO (research online, purchase offline) jest najbardziej wyrazisty w takich kategoriach, jak materiały budowlane i wykończeniowe, sprzęt RTV/AGD czy odzież, akcesoria i dodatki. Z wiedzy na temat produktów, pozyskanej w internecie, korzystają najczęściej mężczyźni. Kolejną kategorię, stosunkowo często kupowaną offline po zebraniu informacji online, stanowią produkty farmaceutyczne.

Zachowanie odwrotne – tzw. odwrócony efekt ROPO (research offline, purchase online) także ma wielu praktyków w sieci, choć jest on wciąż mniej popularny niż ROPO. Kategorie, które często są kupowane online po wcześniejszym sprawdzeniu offline, to przede wszystkim kosmetyki i perfumy, sprzęt RTV/AGD (także popularny w obszarze ROPO), obuwie, odzież sportowa oraz artykuły dziecięce – informują autorzy badania.

– Wyszukiwarka internetowa jest pierwszym źródłem informacji o markach, ich produktach i usługach. Z tego powodu niezwykle ważne są działania optymalizacyjne, dzięki którym po wpisaniu konkretnej frazy w wyszukiwarce, klient bez trudu trafi na stronę www sklepu. Warto również zadbać o działania SEO PR – mówi Tomasz Sąsiadek, Client Service Director, Bluerank.

Dodaje, że opinie, które w sieci znajdują potencjalni klienci sklepu internetowego, znajdują się w czołówce czynników wpływających na chęć dokonania pierwszego zakupu. Wskazuje na to 20% badanych. Trzeba zatem na bieżąco monitorować i reagować na wszystkie komunikaty, które pojawiają się w sieci na temat danej marki.

– Dziś musimy docierać do konsumentów z odpowiednią informacją w momencie, kiedy jej potrzebują. Warto położyć nacisk na działania content marketingowe i dostarczać użytkownikom użyteczne informacje w przystępnej formie. Łatwość odnalezienia w Sieci potrzebnych treści oraz adresów www e-sklepów spowoduje, że osoby, które obecnie nie dokonują e-zakupów, przekonają się do tego w przyszłości – tłumaczy Tomasz Sąsiadek.

Zaznacza, że na spontaniczną znajomość serwisów internetowych wpływa synergia działań online i offline.

– Widzimy to chociażby na przykładzie takich firm jak DOZ.pl i Leroy Merlin, które znajdują się w czołówce rozpoznawalnych serwisów internetowych w swoich kategoriach. Z doświadczenia wiemy, że to właśnie połączenie marketingu offline ze skutecznymi działaniami z zakresu SEO i content marketingu przyczynia się do wysokiej spontanicznej znajomości tych marek wśród konsumentów – wyjaśnia Tomasz Sąsiadek.

(05.08.2016 za portalspozywczy.pl)

 


Współpraca