Biznes żąda wycofania UC100. „12 sierpnia 2026 r. jest całkowicie nierealny"
Przedsiębiorcy chcą wycofania projektu ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) z prac rządu. Ich zdaniem projekt UC100 narusza unijne przepisy, tworzy państwowy monopol i nie powinien być dalej procedowany w obecnym kształcie. Termin wejścia w życie ustawy określony na 12 sierpnia 2026 r. należy uznać za całkowicie nierealny – podkreśla Andrzej Gantner, dyrektor i wiceprezes Polskiej Federacji Producentów Żywności w rozmowie z Portalem Spożywczym.
Branża chce wycofania projektu z prac rządu– Oczekujemy, że projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych zostanie wycofany z Komitetu Stałego Rady Ministrów i skierowany do gruntownej poprawy w zakresie Rozdziału 7 zgodnie z uwagami zgłoszonymi zarówno przez instytucje państwowe, takie jak Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, UOKiK czy Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, jak również przez organizacje przedsiębiorców, w tym 37 organizacji sektora rolno-spożywczego, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Konfederację Lewiatan, Federację Przedsiębiorców Polskich oraz Think Tank The Company – mówi w rozmowie z portalem spożywczym Andrzej Gantner, wiceprezes i dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności Związku Pracodawców.
Jak podkreśla, przedsiębiorcy oczekują ponownego otwarcia dialogu i przygotowania projektu zgodnego zarówno z prawem unijnym, jak i polską Konstytucją.
– Oczekujemy rzetelnego i transparentnego dialogu ze wszystkimi interesariuszami i wypracowania efektywnego środowiskowo i racjonalnego ekonomicznie modelu zgodnego z dyrektywą odpadową UE oraz Konstytucją RP – dodaje dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności w rozmowie z portalspozywczy.pl.
Przedsiębiorcy: projektu nie można procedować w obecnym kształcie
Zdaniem Andrzeja Gantnera sposób prowadzenia konsultacji sprawia, że projekt nie powinien być dalej procedowany.
– Brak merytorycznego ustosunkowania się do uwag zgłoszonych przez instytucje publiczne i organizacje przedsiębiorców dyskwalifikuje ten projekt do dalszego procedowania. Ustawa narusza europejską dyrektywę odpadową chociażby w punkcie, w którym NFOŚiGW nie spełnia wymagań organizacji ROP oraz nie uwzględnia rozliczeń z wprowadzającymi według kosztu netto. Jako sektor rolno-spożywczy nie zgadzamy się na model ROP zapisany w projekcie UC100 i będziemy dążyć do tego, aby taki model nie został w Polsce wdrożony – mówi Andrzej Gantner.
Według przedstawiciela producentów żywności również termin wejścia nowych przepisów w życie jest nierealny.
– Termin wejścia w życie ustawy określony na 12 sierpnia 2026 r. należy uznać za całkowicie nierealny – podkreśla.
Rzecznik MŚP zgłaszał podobne uwagi
Krytyczne stanowisko wobec projektu przedstawiła także minister Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. Uwagi zostały przekazane do Ministerstwa Klimatu i Środowiska już we wrześniu 2025 r., jednak opublikowano je dopiero po blisko dziesięciu miesiącach jako załącznik do raportu z konsultacji.
Rzecznik wskazał m.in., że przekazanie realizacji ROP jednemu państwowemu podmiotowi prowadzi do centralizacji systemu i stworzenia monopolu. Zwrócił również uwagę na brak doświadczenia NFOŚiGW w zarządzaniu gospodarką odpadami, niejasne zasady funkcjonowania organizacji ROP oraz ograniczone prawa przedsiębiorców do odwołania się od decyzji.
PIGO: nasze zastrzeżenia są takie same
Polska Izba Gospodarki Odpadami podkreśla, że stanowisko Rzecznika MŚP potwierdza argumenty zgłaszane przez branżę od początku prac nad ustawą.
W opublikowanym stanowisku Izba zwraca uwagę, że projekt prowadzi do nadmiernej centralizacji systemu, ogranicza konkurencję oraz może zwiększyć koszty funkcjonowania przedsiębiorstw. Krytycznie oceniono również fakt, że tak ważne stanowisko Rzecznika zostało ujawnione dopiero na końcowym etapie procesu legislacyjnego.
Jak czytamy w mediach społecznościowych PIGO punktuje zastrzeżenia do projektu.
Są to:
- kosztowne i zbiurokratyzowane procedury refundacji;
- oczekiwanie na wypłatę środków nawet przez 90 dni;
- brak skutecznych środków odwoławczych;
- kara dla przedsiębiorców sięgająca 2 mln zł;
- zbyt krótki okres na przekształcenie obecnych organizacji odzysku;
- niedostateczna reprezentacja przedsiębiorców w Radzie ROP.
– Uwagi wzywające do ponownej, pogłębionej analizy modelu wpłynęły we wrześniu 2025 r. Opublikowano je dopiero teraz, gdy MKiŚ przekonuje, że na zmianę a nawet analizę podstawowych założeń UC100 jest już za późno – podkreśla PIGO w swoim stanowisku.
O co chodzi w reformie ROP?
Projekt UC100 ma całkowicie zmienić sposób finansowania gospodarki odpadami opakowaniowymi. Zakłada, że producenci wprowadzający produkty w opakowaniach będą finansować koszty ich selektywnej zbiórki, sortowania i recyklingu zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Resort klimatu przekonuje, że dzięki temu zmniejszą się wydatki samorządów na gospodarkę odpadami, a producenci będą zachęcani do projektowania opakowań łatwiejszych do recyklingu.
Przedsiębiorcy odpowiadają jednak, że obecny model odbiega od rozwiązań funkcjonujących w większości państw Unii Europejskiej i wymaga gruntownej przebudowy, zanim trafi pod obrady rządu.
Czekamy na odpowiedź resortu klimatu i środowiska. Temat będziemy kontynuować






