Po zakończeniu sezonowego szczytu produkcji mleka sytuacja na rynku zaczyna się poprawiać. Rosną ceny masła i serów, a kolejne mleczarnie mogą przygotowywać się do podwyżek cen skupu. Jednocześnie Europa coraz wyraźniej przegrywa konkurencję z USA i Argentyną na światowym rynku produktów mleczarskich.


Połowa czerwca oznaczała kulminację sezonowego wzrostu produkcji mleka. Jak podkreśla Jarosław Malczewski, prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej, obecnie presja wynikająca z dużej podaży surowca wyraźnie maleje, co znajduje odzwierciedlenie w rosnących cenach większości produktów mleczarskich.

Największy wzrost notuje masło, którego cena w ciągu miesiąca wyraźnie wzrosła. Drożeją również sery, co poprawia wartość mleka przerabianego przez zakłady mleczarskie. Zdaniem eksperta daje to realne podstawy do stopniowego wzrostu cen skupu, choć tempo zmian będzie zależało od sytuacji finansowej poszczególnych mleczarni i wcześniej zawartych kontraktów.

Znacznie mniej optymistycznie wygląda jednak sytuacja na rynku światowym. Najnowszy raport Rabobanku wskazuje, że Unia Europejska systematycznie traci udział w światowym eksporcie produktów mleczarskich, a lukę skutecznie wykorzystują Stany Zjednoczone oraz Argentyna. Szczególnie dynamicznie rozwija się produkcja serów dojrzewających, które coraz śmielej konkurują z europejską ofertą na rynkach Azji i Afryki.

Jarosław Malczewski uważa, że europejskie mleczarstwo potrzebuje przede wszystkim deregulacji i ograniczenia kosztów wynikających z polityki klimatycznej oraz systemu ETS. Bez poprawy konkurencyjności unijnym producentom będzie coraz trudniej utrzymać pozycję na światowych rynkach.

Ekspert odniósł się również do planowanych zmian w relacjach pomiędzy producentami żywności a sieciami handlowymi. Jego zdaniem rozwiązania dotyczące obowiązkowego zakupu produktów powyżej kosztów produkcji powinny być wprowadzane wyłącznie na poziomie całej Unii Europejskiej. W przeciwnym razie polskie firmy mogą utracić konkurencyjność wobec producentów z innych krajów.

Na zakończenie prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej podkreśla, że mimo wyzwań perspektywy dla krajowego rynku mleka są obecnie korzystniejsze niż jeszcze kilka tygodni temu. Malejąca produkcja oraz rosnące ceny produktów mleczarskich mogą w najbliższym czasie przełożyć się na poprawę sytuacji ekonomicznej producentów mleka.
 

Współpraca