Brazylijskie blokady...
Choć umowa Mercosur miała otworzyć nowe możliwości eksportowe dla europejskiego mleczarstwa, przedstawiciele polskiej branży wskazują, że dostęp do rynku brazylijskiego nadal napotyka liczne bariery. O problemach związanych z eksportem serów, potrzebie wsparcia dyplomatycznego oraz sytuacji polskiego mleczarstwa mówiono podczas wystąpienia poświęconego przyszłości handlu zagranicznego sektora.
Przedstawiciele branży mleczarskiej podkreślili dobrą współpracę z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Głównym Inspektoratem Weterynarii, zwracając jednocześnie uwagę na wyzwania stojące przed sektorem.
Jednym z głównych tematów była sytuacja związana z umową Mercosur oraz dostępem do rynku brazylijskiego. Jak wskazano, mimo formalnego istnienia świadectw weterynaryjnych umożliwiających eksport, polskie firmy nadal napotykają dodatkowe wymagania administracyjne i laboratoryjne, które w praktyce utrudniają sprzedaż produktów mleczarskich do Brazylii.
Branża od wielu miesięcy apeluje o powołanie radcy rolnego w Brazylii lub jednym z krajów Mercosur. Jego zadaniem byłoby wspieranie polskich eksporterów i pomoc w przełamywaniu barier handlowych.
Podczas wystąpienia zaprezentowano również dane dotyczące eksportu. W 2025 roku wartość eksportu polskich produktów mleczarskich wzrosła do 3,93 mld euro, a największymi odbiorcami pozostają kraje Unii Europejskiej. Rosła także sprzedaż masła, napojów fermentowanych, mleka oraz serów.
Przedstawiciele sektora podkreślali, że rozwój eksportu ma bezpośrednie przełożenie na sytuację ekonomiczną rolników. Im większa sprzedaż i lepsze ceny uzyskiwane na rynkach zagranicznych, tym większe możliwości wypłacania wyższych cen za mleko producentom.
W ocenie branży kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju polskiego mleczarstwa będzie miało nie tylko poszukiwanie nowych rynków zbytu, ale także skuteczne wsparcie państwa w zakresie dyplomacji gospodarczej i otwierania zagranicznych rynków dla polskich produktów.






