Dalszy wzrost podaży mleka może wyhamować ceny

14.10.2019 -

Zarówno w Polsce, jaki i w Europie obserwuje się wzrost podaży surowca na rynek. Jakie skutki może to przynieść producentom?

O analizę bieżącej sytuacji i prognozy na najbliższe miesiące poprosiliśmy Pawła Wyrzykowskiego, analityka sektora rolno-spożywczego w BNP Paribas Group.

– W 2019 roku obserwujemy kontynuację pozytywnej sytuacji dla producentów mleka w Polsce. Chociaż w ostatnich miesiącach obserwowaliśmy sezonową obniżkę cen skupu mleka w Polsce, to od prawie trzech lat średnia cena skupu mleka w naszym kraju utrzymuje się na poziomie wyższym niż 1,25 netto za litr. W konsekwencji, pogłowie krów w Polsce zwiększa się. Według danych GUS w czerwcu 2019 roku było ono o 1,3% większe niż przed rokiem. Wzrosło również pogłowie młodego bydła – o 1,9% (rdr). Rośnie także wolumen skupionego mleka informuje analityk.

Jak wylicza Paweł Wyrzykowski, w pierwszych ośmiu miesiącach 2019 roku do skupu trafiło o 2,1% surowca więcej niż w analogicznym okresie 2018 roku. Skup mleka w Polsce rośnie zatem szybciej niż średnio w Unii Europejskiej, w której w pierwszych siedmiu miesiącach dostawy mleka do mleczarń były o 0,2% większe niż w analogicznym okresie 2018 roku. Z kolei u największego producenta mleka w UE – Niemiec – dostawy surowca były o 0,7% mniejsze niż przed rokiem.

– Komisja Europejska prognozuje, że w III i IV kwartale bieżącego roku, dynamika wzrostu skupionego mleka w UE przyspieszy, odpowiednio do 0,8% i 1,0% (rdr). Jeżeli tak się stanie, dla producentów mleka w Polsce może to oznaczać, że sezonowy wzrost cen otrzymywanych za mleko będzie mniejszy niż zazwyczaj – prognozuje analityk.

(14.10.2019 za Łukasz Chmielewski, farmer.pl)


Współpraca