Nowe kierunki dla mleczarstwa. Zmienia się mapa eksportowa
Zmienia się mapa eksportowa dla polskich firm mleczarskich. – Producenci unijni, by konkurować na rynku globalnym, będą musieli coraz bardziej opierać się na produktach bardziej przetworzonych i specjalistycznych – mówi Weronika Szymańska-Wrzos, Menadżer ds. Sektora Food and Agri BNP Paribas Bank Polska S.A.
Zmiana profilu eksportu mleczarskiego z Unii Europejskiej
Jak twierdzi Weronika Szymańska-Wrzos, zewnętrzny popyt na produkty z UE może przesunąć się w stronę serów, produktów premium, bezlaktozowych, z dodatkową zawartością białka, dodatków do żywności, produktów funkcjonalnych i dziecięcych.
Nie można zapomnieć też o głównym odbiorcy produktów mlecznych, czyli znaczącym rynku wewnętrznym – Komisja Europejska przewiduje, że we wszystkich głównych kategoriach, poza mlekiem spożywczym, konsumpcja w UE w 2026 roku ma wzrosnąć lub utrzymać się na stabilnych poziomach – mówi Weronika Szymańska-Wrzos
Chiny coraz bardziej samowystarczalne
Eksport do Chin jest ważna kwestią dla całej branży mleczarskiej. Ekspert przyznaje, że Chiny zwiększają swoją samowystarczalność nie tylko w zakresie produkcji mleka i pochodnych, ale także zbóż, roślin oleistych czy mięsa.
Bezpieczeństwo żywnościowe jest jedną z kluczowych kwestii podkreślanych przez administrację w Pekinie. Choć produkcja serów w Chinach wzrosła na przestrzeni ostatnich lat z ok. 20 do 30 mln ton, lokalna podaż jeszcze długo nie będzie nadążała za popytem – uważa Weronika Szymańska-Wrzos
Import serów do Chin i nowe kierunki zbytu dla Polski i UE
Import serów do Chin w 2025 według danych USDA wyniósł rekordowe 190 mln ton, konsumpcja szacowana jest na 219 mln ton. W ostatnich miesiącach część barier handlowych nałożonych przez Pekin na mleczne produkty unijne zostało zmniejszonych, a pierwsze miesiące nowego roku wskazują na poprawę eksportu względem okresu analogicznego na początku 2025 roku m.in. w kategorii serów.
Jednak zarówno Polska, jak i inne kraje UE powinny aktywnie poszukiwać nowych rynków zbytów m.in. na Bliskim Wschodzie czy mniej nasyconych rynkach azjatyckich, gdzie konsumpcja będzie rosnąć. Ostatnie informacje o otwarciu rynku w Korei Południowej na nowe kategorie produktów z Polski daje dodatkowe nadzieje co do tego kierunku – mówi menadżer ds. Sektora Food and Agri BNP Paribas Bank Polska.






