Polska zadowolona z porozumienia ws. likwidacji podwójnych standardów dot. żywności
01.04.2019 -
Polska jest zadowolona z porozumienia krajów UE i PE w sprawie likwidacji podwójnych standardów jakości żywności na terenie Wspólnoty – poinformowały polskie źródła dyplomatyczne. We wtorek 2 kwietnia komisja rynku wewnętrznego PE będzie głosowała nad jego poparciem.
Kwestia ta od wielu lat budzi sporo emocji. To dlatego, że produkty określonych firm sprzedawane pod tą samą nazwą w różnych krajach zawierają różne składniki. Producenci tłumaczą to specyfiką poszczególnych rynków, na których klienci przyzwyczajeni są np. do konkretnego smaku. Krytycy jednak wskazują, że gorsze składniki znajdują się często w produktach kierowanych na rynki Europy Środkowej i Wschodniej, a lepsze – na rynki Zachodu.
Wieloletnia batalia o to, by zakazać takich praktyk, zbliża się ku końcowi. Rumuńska prezydencja prowadząca negocjacje w imieniu państw członkowskich i Parlament Europejski osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie reformy, która ma zlikwidować takie podwójne standardy. Ten kompromis został w piątek zaakceptowany przez ambasadorów krajów członkowskich. We wtorek będą nad nim głosowali europosłowie komisji rynku wewnętrznego i ochrony konsumentów PE.
Nie oznacza to jeszcze, że po ewentualnym przegłosowaniu w komisji PE projekt trafi pod głosowanie na sesję plenarną obecnego parlamentu. Nie można wykluczyć, że zajmie się nim już nowy parlament po zaplanowanych na maj br. wyborach.
– Polska uważa za satysfakcjonujące rozwiązania przyjęte przez PE i Radę UE w ostatni piątek (29 marca) w zakresie zmian w prawie ochrony konsumentów, zwłaszcza w zakresie podwójnych standardów produktów. Wprowadzenie na rynek towaru jako identycznego z tym, który jest sprzedawany w innym państwie członkowskim UE, podczas gdy istotnie różni się od niego składem i charakterystyką, będzie uznawane za wprowadzanie klientów w błąd – powiedziało polskie źródło dyplomatyczne.
Dyplomata dodał, że dzięki nowym regulacjom konsumenci będą teraz również musieli być lepiej informowani o zakupach dokonywanych na platformach internetowych. – Dotyczy to w szczególności informacji o tym, z kim zawierają umowę oraz na jakiej zasadzie umieszczane są na platformie internetowej rankingi produktów – wskazał.
O sprawie napisało Politico. Portal powołał się na badania z 2015 roku, z których wynika, że paluszki rybne Iglo sprzedawane w czeskich supermarketach zawierały 7% mniej ryb niż te z niemieckich sklepów. Inne badanie wykazało, że Sprite sprzedawany w Czechach zawierał więcej aspartamu niż w Niemczech.
(01.04.2019 za PAP)






