Przebadali masła w sklepach w całym kraju. Polacy nawet nie zdają sobie sprawy, co kupują
Masło należy do podstawowych produktów spożywczych kupowanych przez Polaków, ale najnowsza kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych pokazuje, że część wyrobów dostępnych w sklepach nie spełnia obowiązujących wymagań. Inspektorzy sprawdzili producentów i sklepy w całej Polsce. Problemy dotyczyły głównie zawartości tłuszczu oraz błędów na etykietach.
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadziła kontrolę tłuszczów mlecznych do smarowania, obejmującą przede wszystkim masło oraz tzw. masło klarowane. Sprawdzono 72 podmioty działające na terenie całego kraju – zarówno producentów, jak i sklepy oferujące tego typu produkty. Wyniki kontroli pokazały, że nieprawidłowości wykryto w 29,2% przypadków.Problemy dotyczyły przede wszystkim parametrów fizykochemicznych oraz oznakowania produktów. W 12,9% partii wykryto niezgodności związane głównie z zawartością tłuszczu, która nie odpowiadała deklaracjom producentów lub obowiązującym przepisom. Z kolei błędy dotyczące etykiet stwierdzono w 15,2% skontrolowanych partii. Inspekcja wskazała m.in. na brak prawidłowej informacji o zawartości tłuszczu, nieprawidłowe oznaczanie składników alergennych czy błędy związane z terminami przydatności do spożycia i warunkami przechowywania.
Jednocześnie inspektorzy podkreślili, że kontrola nie wykazała zastrzeżeń dotyczących cech organoleptycznych produktów, takich jak smak, wygląd czy zapach. W związku z wykrytymi nieprawidłowościami wobec przedsiębiorców zastosowano sankcje przewidziane przez przepisy prawa żywnościowego. Przedstawiciele IJHARS przypomnieli również konsumentom, by podczas zakupów nie sugerowali się wyłącznie wyglądem opakowania.
Cały artykuł można przeczytać tutaj.






