Przegląd Mleczarski 7/2025 – Krowa – towarzysz człowieka w polskiej kulturze ludowej

Od czasów udomowienia bydło domowe jest nieustannie związane z losem człowieka. We współczesnym świecie zachodnim krowy pełnią przede wszystkim rolę hodowlaną. W zależności od kierunku użytkowania są źródłem mleka i mięsa. Dostarczają też skóry, żelatynę, mączkę kostną.

Prowadzone są liczne badania dotyczące bydła w naukach rolniczych, weterynaryjnych i technologii żywności. Hodowla bywa przedmiotem dyskusji w szerokim spektrum – od ekonomii, poprzez kwestie klimatyczne, do zagadnień etycznych. Taki stan nie istniał jednak od zawsze. Jeszcze na początku XX wieku krowy pełniły rozliczne funkcje, z których niektóre przetrwały do dzisiaj. Wraz z postępem cywilizacyjnym rola i postrzeganie krów ulegało zmianie. Przeobrażenia te działy się z różną szybkością dla poszczególnych ról, jakie spełniała krowa w kulturze. Tematyka artykułu zawęża się do symbolicznej, społecznej i gospodarczej roli krów w tradycyjnej społeczności chłopskiej ziem polskich z czasów sprzed rozwoju nowoczesnego rolnictwa. Punktem wyjściowym jest XIX wiek. Artykuł opiera się na analizie prac etnograficznych, historycznych i krytycznoliterackich.
 
Postrzeganie czasu i obrzędowość
Znamiennym zagadnieniem dla kultury ludowej jest postrzeganie upływu czasu. Najczęściej odbierano go jako proces cyrkularny. Czas postrzegano jako doroczne odtwarzanie ustalonego porządku. Było to postrzeganie w opozycji do współczesnej, linearnej percepcji czasu. Porządek upływu czasu był determinowany poprzez wschody i zachody słońca, zmiany pór roku, rytm wegetacji roślin, rozrodu zwierząt domowych oraz kalendarz świąt i uroczystości [1]. Obecność krowy w życiu rodziny nadawała rytm dnia powiązany z porami doju, karmienia, pasionki. Niektórzy badacze charakteryzują społeczność, gospodarkę chłopską jako tak zwaną „strukturę długiego trwania”. Kolejne pokolenia funkcjonowały w niezmiennym zakresie i rytmie prac, niekiedy tylko zmąconym przez wiatr historii [2]. W takie postrzeganie czasu wpisuje się miejsce krów w obchodzeniu świąt chrześcijańskich przez społeczność wiejską. Pierwszy wiosenny wypas wypadał w okolicy świętego Wojciecha tj. 23 kwietnia. Czyniono wtedy zabiegi, aby przez cały rok krowy cieszyły się zdrowiem, dobrą płodnością i mlecznością. Dla zapewnienia szczęścia w oborze umieszczano również gałązki brzeziny zebrane z czterech ołtarzy stawianych podczas obchodów Bożego Ciała. W razie choroby okadzano krowy dymem pochodzącym z poświęconych ziół. Na Kujawach w pierwszy dzień Zielonych Świątek wybierano, tzw. króla pasterzy. Był to chłop, który tego dnia zagnał swoje bydło jako pierwszy z gromady na pastwisko. Zwyczaj ten został uwieczniony przez Oskara Kolberga – dziewiętnastowiecznego badacza polskiej kultury ludowej [3]. Wśród tradycji o charakterze metafizycznym przetrwał praktykowany do dzisiaj, w niektórych rodzinach, zwyczaj dzielenia się ze zwierzętami opłatkiem w Wigilię. W ten sposób oddawano szacunek i podkreślano rolę zwierzęcia w życiu rodziny [4]. W obrocie handlowym dostępne są kolorowe opłatki dla zwierząt [5]. Z nocą wigilijną była również związana wiara w przemawianie przez gospodarskie zwierzęta ludzkim głosem [6]. Krowom towarzyszyły również zwyczaje, wierzenia, przesądy o charakterze magicznym. Kupno i sprzedaż bydła łączyły się ze znaczą liczbą zabiegów o takim rytualno-ochronnym charakterze. Sprzyjała temu kultura jarmarków organizowanych w związku z cyklicznymi świętami. Okoliczności, przebieg, możliwi uczestnicy transakcji były ściśle określone. Krowę przed sprzedażą należało odpowiednio przygotować. Wśród praktyk można wymienić obsypywanie popiołem, obornikiem, okadzanie poświęconymi ziołami. Krowa łączona była również z powodzeniem w życiu. Zabiegi, takie jak wyprowadzanie zwierzęcia z obejścia tyłem czy szybkie zamykanie wrót miały na celu zatrzymanie szczęścia w gospodarstwie. W podobnym celu wygarniano krowom błoto z racic. Po dobiciu targu w zwyczaju było spożycie przez sprzedającego i kupującego alkoholu oraz zmówienie modlitw. Następnie sztuka musiała przejść proces włączenia do nowego stada [7].
 
Krowa jako zabezpieczenie przyszłości
Częstym sposobem zmiany właściciela krowy było jej włączenie w posag panny młodej. Krowy stanowiły jego jedną z najważniejszych i najcenniejszych składowych. To, czy przyszła żona otrzymała krowy oraz ile sztuk, mówiło o zamożności jej dotychczasowej rodziny. Otrzymane bydło było również inwestycją w pomyślność i zabezpieczenie materialne młodego małżeństwa [7, 8]. Inne, interesujące zwyczaje dotyczące bydła były związane z zapisywaniem gospodarstwa następcom. Starzy gospodarze szczegółowo opisywali swoje prawa do konkretnej krowy z gospodarstwa. Zastrzegali należną jej paszę, pastwisko i przeznaczenie ewentualnie zrodzonych cieląt. Niektórzy wycużnicy w umowach dożywocia umieszczali tak zwaną „krowę żelazną”. Ideą tego konceptu było utrzymywanie przez nowych gospodarzy krowy dającej mleko na rzecz starych gospodarzy. Nie musiało być to, to samo zwierzę przez cały czas trwania umowy. Konkretna sztuka mogła być sprzedana lub zamieniona na przykład, gdyby spadła jej mleczność albo gdy dotychczas wyznaczona krowa padła [9]. W ludowym słownictwie określenie „żelazny” było również używane w stosunku do zagwarantowanego mleka czy opału [10]. Istnienie tak szczegółowych zapisów wynikało częstokroć z nędzy w jakiej żyli inni dożywotnicy w okolicy, którzy nie dokonali wyliczeń w swoich umowach [11]. W tym kontekście należy rozpatrywać motywkrowy – żywicielki”. Zapewniała mleko, rodziła cielęta, produkowała nawóz, a wreszcie po dokonaniu żywota stawała się źródłem mięsa i skór. Krowie mleko było pierwszym pokarmem dzieci po mleku matki [12]. Wyrabiane z mleka: śmietana, masło czy twarogi służyły jako przedmiot handlu i źródło dochodu dla rodziny. Do roli krowy jako karmicielki odnosi się na przykład obecne w polskim języku powiedzenie dobra krowa chłopu dzieci chowa. Znaczenie krów dla ówczesnych zachowało się również w stwierdzeniu dobra krowa – majątku połowa [13].
 
Dziedzictwo
Do czasu rozpoczęcia intensywnych prac nad poprawą mleczności populacji polskiego bydła na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku, dominującą rasą bydła w Polsce była nizinna czarno-biała. Istotną rolę w dolewie krwi holsztyńsko-fryzyjskiej do polskiego bydła odegrały Państwowe Ośrodki Hodowli Zarodowej w Dębołęce, Osowej Sieni, Osięcinach oraz Zakład Doświadczalny Instytutu Zootechniki w Kołbaczu. Wśród innych ras rodzimych istniały populacje bydła polskiego czerwonego, bydła białogrzbietego oraz polskiego czerwono-białego. Dziś rodzime rasy bydła objęte są programem ochrony zasobów genetycznych bydła. Stopniowo zwiększa się liczebność pogłowia ras rodzimych [14, 15]. Programy te są istotne pod kątem zachowania krajobrazu kulturowego, potencjału genetycznego. Rasy rodzime są również użyteczne w organizowaniu wypasów kulturowych. Przeciwdziałają w ten sposób zarastaniu cennych przyrodniczo siedlisk. Rasa białogrzbieta znalazła swoje miejsce w wypasach na terenach nadbużańskich, natomiast polska czerwona w Tatrzańskim Parku Narodowym. Oscypek, bryndza i redykołka – produkty ze znakiem Chroniona Nazwa Pochodzenia mogą być wyprodukowane z dodatkiem mleka krowiego, jednakże jedyną rasą, od której dopuszczono pozyskanie surowca jest polska czerwona [16, 17].

Tabela 1. Pogłowie bydła w Programie ochrony ras rodzimych



Źródło: opracowanie na podstawie danych z Instytutu Zootechniki – PIB [18]

Trzeba brać pod uwagę, że Graniasta, Krasula, Pędziocha żyły w innych warunkach bytowych, były inaczej karmione, ale także były odmienne pod względem rasy i wyglądu od współczesnych krów. Imiona nadawane krowom pochodziły od dnia urodzenia, dnia zakupu, sierści, wydawanych odgłosów [6, 7]. W warunkach kształtowania tego, co dziś zwane jest jako kultura ludowa (XIX wiek), bydło i ludzie nie tylko żyli obok siebie, ale niekiedy dzielili te same izby, koegzystowali. Krowy postrzegano, nie tyle jako zwierzęta hodowlane, jak we współczesnym ujęciu, lecz jako członków gospodarstwa domowego [6]. Mimo, że zmiany w gospodarce rolnej wpłynęły na koncentrację hodowli, na oderwanie krów od znacznej części mieszkańców wsi, to pozostały one w codziennym języku, frazeologii, przenośniach, w polskim dziedzictwie i pejzażu kulturowym [13]. Współczesna obecność krów w krajobrazie, kulturze, choć już nie tak powszechna jak dawniej, wciąż przypomina o zakorzenionych wartościach pracy i więzi z naturą. Krowa pozostaje symbolicznym mostem między dawnym światem chłopskim a nowoczesnym społeczeństwem poszukującym zrównoważonego rozwoju i lokalnej tożsamości. Krowa pozostała karmicielką – rolników, pracowników przemysłu mleczarskiego, a wreszcie – konsumentów.
 
mgr inż. Marcin Chaberski
technolog żywności

Literatura
1.        Strzelecka C. Wartość czasu jakościowego w antropologii kulturowej. W: Jaka jakość? Igranie (z) jakości(ą) we współczesnej humanistyce [Internet]. 2017. s. 177-91.
2.        Podedworna H. Gospodarka chłopska jako struktura długiego trwania. Wieś i Rolnictwo.2014 (2) s. 47-56.
3.        Zacharek N. Udział zwierząt gospodarskich w ludowych obrzędach dorocznych. Zoophilologica. 2017, (3).
4.        Opis tradycji dzielenia opłatkiem ze zwierzętami na branżowym portalu rolniczym
https://wiescirolnicze.pl/symbol-szacunku-i-podziekowania-dla-zwierzat-gospodarskich/, dostęp 03.07.2025 r.
5.        Sklep internetowy oferujący opłatek dla zwierząt https://sklep.oplatkarnia-poznan.pl/strona-glowna/17-oplatek-duzy-kolorowy-opakowanie-50-sztuk.html, dostęp 03.07.2025 r.
6.        Kielak O. „Bydło tej nocy mówiło między sobą ludzkiem językiem i w polskiej mowie”. Głosy zwierząt domowych w polszczyźnie potocznej i ludowej. Język Polski [Internet]. 2019, 99(1) s. 66-80.
7.        Kielak O. Kupno i sprzedaż zwierząt domowych w polskiej kulturze ludowej. Literatura Ludowa. 2020. (4-5):95.
8.        Brzozowska S. Ludzie i krowy w „Chłopach” Władysława Reymonta. Teksty Drugie. 2022, 2:2 s. 58-73.
9.        Gapiński B. Starość wiejska z terenów pogranicza kujawsko-wielkopolskiego. Interpretacja międzywojennych świadectw notarialnych gwarantujących „dożywocie”. Przegląd Archiwalno-Historyczny
10.     Prorok K., Głaz A. The cognitive definition of iron (żelazo) in Polish folk tradition. W: The linguistic worldview : ethnolinguistics, cognition, and culture. Versita; 2013, s. 181-98.
11.     Jarosz D. Od dożywocia do emerytury. Ewolucja systemu zabezpieczenia starości na wsi polskiej w latach 1945-1989 i jej echa w korespondencji chłopskiej. Polska 1944/45-1989 Studia i Materiały. 2020, (18):21.
12.     Brzozowska S. Człowiek - zwierzę - rzecz w „Chłopach” Władysława Reymonta. Porównania. 2021, 29(2), s. 97-116.
13.     Piasecka A. Kilka uwag o antropocentryzmie i dydaktyzmie jako wykładnikach relacji homo-animal (na podstawie polskich i rosyjskich frazeologizmów z nazwami wybranych zwierząt gospodarskich). Poznańskie Studia Slawistyczne. 2021, (21), s. 53-74.
14.     Litwińczuk Z., Guliński P. Bydło holsztyńsko-fryzyjskie i jego wykorzystanie w doskonaleniu czarno-białego bydła mlecznego w Polsce i na Świecie. Postęp Nauk Rolniczych. 2000 s. 71-87.
15.     Sosin-Bzducha E., Krupiński J., Bugno-Poniewierska M. Geneza i stan obecny programów ochrony zasobów genetycznych bydła. Przegląd Hodowlany. 2012;(10-12).
16.     Radkowska I., Majewska A., Jakiel M. Programy ochrony jako istotny czynnik zachowania rodzimych ras bydła. W: Lokalne rasy zwierząt w ochronie bioróżnorodności i zachowaniu tradycji regionów. Wydawnictwo Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie; 2023. s. 69-81.
17.     Publikacja wniosku zgodnie z art. 6 ust. 2 Rozporządzenia Rady (WE) nr 510/2006 w sprawie ochrony oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia produktów rolnych i środków spożywczych. 2006. https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX%3A52006XC0802%2806%29&qid=1751577500181, dostęp 03.07.2025 r.
18.     Strona Programu ochrony ras rodzimych https://biobydlo.izoo.krakow.pl/, dostęp 03.07.2025 r.
 

Współpraca