Upały wiosny nie czynią...
Spadek produkcji mleka wywołany upałami, rosnące ceny mleka przerzutowego oraz coraz silniejsza konkurencja ze strony Ukrainy – to główne tematy rozmowy Krzysztofa Wróblewskiego z Jarosławem Malczewskim. Ekspert wskazuje, że rynek zaczyna wysyłać pierwsze sygnały odwrócenia niekorzystnego trendu, jednak przed polskim mleczarstwem stoją również poważne wyzwania.
Podczas rozmowy Jarosław Malczewski zwrócił uwagę, że wysokie temperatury doprowadziły do wyraźnego spadku produkcji mleka zarówno w Polsce, jak i w wielu krajach Europy. W efekcie szybko wzrosły ceny mleka przerzutowego, co może zwiastować poprawę sytuacji na rynku.
Ekspert podkreślił jednak, że o trwałym odbiciu będzie można mówić dopiero wtedy, gdy spadek produkcji utrzyma się również w kolejnych tygodniach.
Znaczną część rozmowy poświęcono sytuacji międzynarodowej. Zdaniem Jarosława Malczewskiego największym wyzwaniem dla polskiego mleczarstwa w najbliższych latach może okazać się nie Mercosur, lecz dynamicznie rozwijający się sektor mleczarski Ukrainy. Rozbudowa nowoczesnych gospodarstw i mleczarni oraz unijne wsparcie inwestycyjne mogą znacząco zwiększyć konkurencję na wspólnym rynku.
Rozmówcy zwrócili również uwagę na potrzebę budowania silnych polskich marek produktów mleczarskich. Ich zdaniem to właśnie rozpoznawalne marki oraz mocna pozycja na rynku krajowym mogą w przyszłości zapewnić polskim producentom większą stabilność i lepszą pozycję negocjacyjną na rynkach zagranicznych.
W rozmowie poruszono także temat wpływu sieci handlowych na ceny produktów mleczarskich oraz propozycję wprowadzenia systemu ubezpieczeń dochodów rolników, który mógłby ograniczać skutki przyszłych kryzysów w rolnictwie.






