1/3 Polaków nie zwraca uwagi kasjerowi, który pomylił się na swoją niekorzyść

08.08.2019 -

32% badanych uważa, że nie ma niczego złego w wykorzystaniu nieuwagi kasjera, który pomylił się i na własną niekorzyść wydał resztę – wynika z badania BIG InfoMonitor. W 2016 roku twierdziło tak 19,4% ankietowanych. Największe przyzwolenie na takie zachowanie jest wśród młodych mężczyzn.

Badanie „Moralność finansowa Polaków” wykonano na zlecenie Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce, we współpracy z Instytutem Filozofii i Socjologii PAN oraz w partnerstwie z Biurem Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

W badaniu zadano pytanie: „Czy można usprawiedliwić, gdy ktoś nie zwraca uwagi kasjerowi, który pomylił się na swoją niekorzyść”. 68% badanych odpowiedziało „nigdy” (dla porównania w 2016 roku było to 80,6%), 20,6% powiedziało „czasem” (w 2016 roku było to 11,8%), 7,8% udzieliło odpowiedzi „często” (w 2016 roku – 2,8%), a 3,6% ankietowanych powiedziało „zawsze” (w 2016 roku – 4,8%).

„Dla blisko jednej trzeciej Polaków odpowiedź na pytanie: czy można usprawiedliwić, gdy «ktoś nie zwraca uwagi kasjerowi, który pomylił się na własną niekorzyść?» brzmi «tak». Oznacza to, że w oczach 32% nie ma niczego złego w wykorzystaniu cudzej nieuwagi” – podkreślił InfoMonitor.

W komunikacie napisano, że wśród osób usprawiedliwiających (czasem, często lub zawsze), blisko dwie trzecie (65,3%) uważa, że na rynku trzeba ponosić skutki własnych błędów. „Innymi słowy należy wykorzystać okazję, która zaistniała w trakcie wymiany rynkowej, ponieważ druga strona transakcji powinna cechować się profesjonalizmem i ponosić konsekwencje swoich błędów. Ponad 23% tych osób wskazuje na korzyść, którą może przynieść takie zachowanie i nieco ponad 11% deklaruje przyzwolenie na nie ze strony otoczenia” – napisano.

Badanie pokazało, że największe przyzwolenie na niemoralne zachowanie jest wśród osób w wieku 18-29 lat i dotyczy blisko połowy badanych (45,8%). Największą uczciwością wykazują się osoby 50+. Około 80% z nich jest zdania, że pomyłkę należałoby raczej wyjaśnić. Jeśli chodzi o płeć, to kobiety są bardziej kategoryczne niż mężczyźni.

„Najbardziej zasadnicze w byciu fair wobec ekspedienta (na poziomie 74,7%) są osoby z miejscowości o liczbie 20-100 tys. mieszkańców. Z kolei w miejscowościach do 20 tys. ten odsetek jest najmniejszy i wynosi 64,9%” – czytamy.

Z badania wynika, że zdecydowanie częściej zrozumienie dla korzystających z błędu wykazują osoby z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym. „Różnica w stosunku do grupy z wyższym wykształceniem to 15 pp. Wiele zależy także od rozporządzanego dochodu na członka gospodarstwa domowego. Co ciekawe najbardziej pobłażliwi są najbogatsi. Przy wyborach moralnych wykształcenie nie idzie więc w parze z zarobkami” – napisano.

Prezes BIG InfoMonior Sławomir Grzelczak zwraca uwagę na to, że w zachowaniu tym znaczenie ma także rzetelność w spłacaniu długów. „Uczciwością względem ekspedienta na poziomie 73,1% wykazują się osoby, które nigdy nie posiadały zobowiązań wobec instytucji finansowej. Z kolei w przypadku osób, które zaciągnęły kredyt i mają problem z jego spłatą, ten odsetek wyraźnie spada do 55,4%” – powiedział cytowany w komunikacie Grzelczak. Przypomniał, że w pierwszym kwartale br. zaległości kredytowe i pozakredytowe Polaków wzrosły o ponad 2 mld zł, a liczba niesolidnych dłużników zwiększyła się o 21,5 tys.

Z ostatniego Raportu InfoDług wynika, że bieżące zobowiązania jak raty kredytów, pożyczek, rachunki za media czy telefon i TV, ale też alimenty i zobowiązania wobec sądów, płaci z co najmniej 30-dniowym opóźnieniem, blisko 2,8 mln osób. Ich łączne zaległości na koniec pierwszego kwartału przekroczyły 76 mld zł.

Badanie przeprowadzone przez Biostat metodą CATI, na ogólnopolskiej reprezentatywnej 1000-osobowej próbie Polaków w wieku pow. 18 lat, w marcu 2019 roku.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG; przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm.

(08.08.2019 za PAP)


Współpraca