Bzdurą jest, że hodowla bydła niszczy klimat

12.07.2019 -

– Nigdy nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że hodowla bydła niszczy klimat. To bzdura – mówił Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa, na spotkaniu które odbyło się 11 lipca br. w siedzibie Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich.

Minister zauważył, że coraz częściej słychać głosy wzywające do ograniczenia produkcji mleka i wołowiny, z powodu rzekomego przyczyniania się bydła do wzrostu emisji CO2 i zmian klimatu. – To bzdura. Polska ma doskonale warunki do rozwoju produkcji mięsnej i mlecznej. Nie zamierzamy z tego zrezygnować. Co więcej, będziemy ją rozwijać – zapowiedział minister Ardanowski.

Równocześnie zastrzegł, że Polska chce odpowiadać na zmiany klimatu, ale w sposób mądry i odpowiedzialny. – Aby reagować na zachodzące w klimacie zmiany mamy program np. czyste powietrze, program elektromobilności czy karbonizację czyli zwiększone pochłanianie CO2 przez bujne lasy i bogate rolnictwo z systemem odpowiedniej poprawy absorpcji w glebie – wyjaśniał Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister zapowiedział także duży program wapnowania gleby, na który zostanie wydane 300 mln złotych. Ma on poprawić kwasowość gleby i jej wydajność. Program jest skierowany przede wszystkim do mniejszych i średnich gospodarstw. – Oprócz programu wapnowania, będzie prowadzona zbiórka odpadów plastikowych w gospodarstwach. Zalegają cale stosy folii do kiszonek, folii ogrodniczych, worków po nawozach itd. Nie ma co z tym robić, a są to odpady, które nie mogą być oddawane razem z innymi odpadami komunalnymi. W tej chwili jest on wprowadzony pilotażowo w siedmiu gminach północnego Mazowsza, a potem będzie na terenie całego kraju – mówił minister rolnictwa.

(12.07.2019 za Roman Wieczorkiewicz, portalspozywczy.pl, fot. PTWP)


Współpraca