Czy e-handel jest eko?
21.01.2020 -
Polacy pokochali zakupy w internecie. W ten sposób kupuje już 57% internautów. Dzięki zakupom w sieci nie musimy jeździć, a potem chodzić po centrach handlowych. Oszczędzamy czas i paliwo, a często i pieniądze ze względu na atrakcyjne internetowe ceny. Zmniejszamy ruch na mieście, bo nie musimy ganiać za produktami. Zdawałoby się, że e-commerce w tym kontekście jest eko, ale czy faktycznie?
Produkty przyjeżdżają do nas, często dowożone bezpośrednio do domu czy mieszkania. E-commerce to zwiększona produkcja, pakowanie, dostawy na duże odległości, dostawy ekspresowe do domu, zwroty.
Dane z badania i raportu ,,Green Generation” pokazują, że 3/4 internautów i 87% e-kupujących dostrzega jakieś nieekologiczne zachowania e-sklepów i dostawców. Z drugiej strony w e-commerce wdrażanych jest obecnie bardzo dużo innowacji związanych z ekologią jak dostawy do dedykowanych punktów odbioru, dostawy autami elektrycznymi, opakowania na wymiar bądź wypełniacze ekologiczne, zwrotne paczki itp.
Z badania wynika, że kupujący w sieci są znacznie bardziej zainteresowani ekologią i świadomi stanu środowiska niż pozostali badani. Informacje dotyczące stanu i zmian środowiska naturalnego śledzi 60% (w stosunku do 31% internautów). Polskę za obszar zagrożony ekologicznie uznaje 83%, a zdaniem 89% klimat na świecie się ociepla. W przypadku ogółu internautów w obu przypadkach jest to mniej niż połowa badanych. Wśród nieekologicznych działań, jakie e-kupujący dostrzegają w handlu cyfrowym, są przede wszystkim używanie folii do pakowania przesyłek (31%), pakowanie produktów spożywczych w woreczki foliowe i reklamówki (29%), pakowanie małych produktów w duże paczki oraz używanie wypełniaczy (28%), wysyłanie różnych elementów tego samego zamówienia partiami (23%), brak opcji odbioru przesyłki w dedykowanym punkcie (18%). Z większością wspomnianych zachowań w e-commerce klienci spotkali się osobiście (96%).
Czy e-commerce może być green?
– W e-commerce nie jest łatwo być eko. Sam fakt pakowania, zabezpieczania produktów, logistyki i transportu pojedynczych sztuk na często duże odległości powoduje duże zaangażowanie tworzyw sztucznych typu plastik. Można jednak zmienić stopniowo sytuacje, między innymi wykorzystywać transport elektryczny, drony, czy rezygnować z folii bąbelkowej, a w ich miejsce użyć wielorazowych skrzynek z tworzywa albo worków jutowych. To są proste przykłady – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes Izby Gospodarki Elektronicznej.
– Jednym z celów Izby Gospodarki Elektronicznej – która działa aktywnie przy European Circular Stakeholder Platform – na kolejne lata będzie edukacja e-biznesu oraz e-konsumenta z rozwiązań eko w e-commerce. Musimy dbać o ochronę środowiska i bezpieczne powietrze. Planujemy szkolenia oraz Poradnik jak być eko w e-commerce. Raport „Green Generation” wraz z dobrymi praktykami firm w zakresie ekologicznego podejścia do e-handlu i biznesu zostanie też przetłumaczony na język angielski – dodaje.
Patrząc na wyniki wspomnianego raportu, można wywnioskować, że klienci e-commerce są w stanie zaakceptować pewne „niedogodności” w imię ekologicznych zakupów i przesyłek, a za część nawet dopłacić. Są też otwarci na nowe rozwiązania. Dłużej na przesyłkę chce zaczekać 44% kupujących w sieci. 20% z nich poczeka nawet 5 dni dłużej, a połowa – 3 dni. 31% zgadza się dopłacić za to, aby dostawca zapakował produkty bez użycia folii, w przyjazne środowisku opakowania. Najchętniej dopłacimy 1-2 zł, a co 4. klient do 5 zł. Kupujący w sieci bardzo pozytywnie oceniają też różne innowacyjne pomysły na zmniejszenie wpływu e-commerce’u na środowisko, w tym: dostawy paczek przy pomocy samochodów elektrycznych, opcje wyboru podczas zakupów opakowania bez folii lub mniejszej paczki, możliwość wyszukiwania w e-sklepach (filtrowania, sortowania) pod kątem przyjazności środowisku, zwiększenie liczby punktów odbioru paczek, jak paczkomaty i paczki zwrotne. 3/4 e-klientów uznaje paczkomaty za rozwiązanie proekologiczne, a ponad połowa ich użytkowników odbiera przesyłki przy okazji, gdy są w pobliżu, a więc nie dojeżdżając do nich specjalnie i nie generując śladu węglowego.
Konsumenci kupujący w sieci swoją wrażliwość na problemy środowiska przenoszą też do offline’u. Napoje kupują przede wszystkim w szklanych butelkach (40%). 51% z nich jest przychylnych pomysłowi kaucji na butelki w Polsce (vs 26% wśród wszystkich badanych). 46% używa podczas zakupów codziennych najczęściej torby materiałowej. Z jednorazowych foliówek korzysta tylko 11%.
(21.01.2020 za portalspozywczy.pl)






