Ekspert komentuje dyrektywę o zakazie sprzedaży plastikowych produktów jednorazowego użytku

21.05.2019 -

– Unia Europejska przyjęła dyrektywę, zgodnie z którą od 2021 roku w życie wchodzi zakaz sprzedaży plastikowych produktów jednorazowego użytku. Zakazem będą objęte jednorazowe sztućce, słomki, talerze, patyczki do uszu czy styropianowe kubki. Powodem wprowadzenia takiego przepisu są badania Komisji Europejskiej, które podają, że 8 na 10 wyłowionych z morza śmieci to plastik, z czego 70% to produkty, które zostaną objęte nowymi restrykcjami – mówi Wojciech Kochański, menedżer DNB Bank Polska, ekspert rynku wytwórczego i spożywczego.

Dodatkowo do 2029 roku państwa członkowskie Unii Europejskiej będą musiały osiągnąć 90-procentowy poziom recyklingu plastikowych butelek.

To z pewnością krok w dobrą stronę jeśli chodzi o ochronę środowiska naturalnego – obniży emisję CO2 i ograniczy sytuacje, w których plastikowe odpady znajdujemy w organizmach zwierząt. Ale co to oznacza dla polskich przedsiębiorstw i branży wytwórczej w ogóle?

Na pewno duże sieci handlowe czy restauracje będą zmuszone do tego, żeby oferować swoim klientom alternatywę dla plastikowych jednorazówek. To z kolei zdopinguje producentów do poszukiwania nowych rozwiązań i materiałów. W konsekwencji przedsiębiorstwa będą się mierzyły z koniecznością modernizacji lub zakupu linii produkcyjnych, które umożliwią im np. produkowanie słomek z biodegradowalnych materiałów. Można się więc spodziewać, że wprowadzenie nowych przepisów przełoży się w najbliższych latach na zwiększony apetyt na finansowanie inwestycyjne chociażby dla przedsiębiorstw z branży opakowaniowej.

Trend wypierania jednorazówek widać już w działaniach niektórych firm – Adidas chce w ciągu 5 lat wykorzystywać w produkcji wyłącznie plastik pochodzący z recyklingu, Starbucks w ciągu roku chce się pozbyć plastikowych słomek ze swoich kawiarni na całym świecie. Podobne założenie znajduje się w strategii skandynawskiej ICA Gruppen.

Podstawowym pytaniem, jakie się rodzi, jest czy Unia Europejska stworzy jakiś system dotacji dla firm, które w związku z nowymi przepisami będą zmuszone do zrewolucjonizowania swojego biznesu? W szczególności myślę tutaj o mniejszych producentach, których nie stać w tym momencie na przestawienie produkcji na nowe tory.

(21.05.2019 za portalspozywczy.pl)


Współpraca