Firmy mleczarskie są słabe marketingowo
03.04.2019 -
– Polskie firmy mleczarskie mają słaby marketing. Nie potrafią pokazywać się szeroko i z rozmachem – powiedział Jarosław Uściński, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Kuchni i Cukierni, restaurator, podczas konferencji podsumowującej szóstą edycję targów WorldFood Poland.
Jego zdaniem, ledwie promil polskich producentów nabiału potrafi dobrze zorganizować swój marketing. – Firmy mleczarskie skupiają się na obecności w gazetkach, na okazyjnym sponsoringu różnych wydarzeń, czy aktualizacji swojej strony internetowej, ale nie doceniają okazji czy sposobności, jaką dają duże międzynarodowe targi. Nie potrafią np. wspólnie zorganizować dużego stoiska – mlecznej wyspy, gdzie ich produkty byłyby łatwe do odnalezienia i dobrze widoczne. To, moim zdaniem, znaczy, że branża nie chce się integrować i nie docenia znaczenia takiego marketingu – mówił Jarosław Uściński.
– Na WorldFood Poland było niewiele firm mlecznych, ale wielu potencjalnych kontrahentów z zagranicy szukało ich i nie mogło znaleźć – podkreśla prezes Uściński.
Partnerami merytorycznymi i współorganizatorami debat i paneli tematycznych podczas tegorocznej edycji WorldFood Poland były również organizacje mleczarskie jak Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka czy Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich.
– Wykupienie stoiska w dobrej lokalizacji, na nawet największych krajowych targach, to jeszcze nie sukces. Dobra ekspozycja i prezentacja produktów to podstawa, równie ważna jest wiedza, doświadczenie i zaangażowanie osób reprezentujących firmę podczas targów. Targi powinny być kanałem, który umożliwia bezpośredni kontakt z potencjalnymi klientami, handlowcami zainteresowanymi naszymi produktami. Co roku na WorldFood zwiększa się ilość kupców z rożnych stron Świata i Europy, a rozmowy przeprowadzane podczas targów kończą się zamówieniami i kontraktami – zapewnia Agnieszka Szpaderska, menedżer Targów.
(03.04.2019 za Roman Wieczorkiewicz, portalspozywczy.pl, fot. mat. prasowe)






