Jak wygląda geoblokowanie w praktyce?

16.01.2020 -

Europejskie Centrum Konsumenckie wcieliło się w rolę tajemniczego klienta i sprawdziło jak wygląda geoblokowanie w praktyce. Wzięło pod lupę 200 sklepów – celem badania było sprawdzenie, czy sprzedawcy pozwalają robić zakupy klientom z innego kraju UE.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami e-sklepy nie mogą uniemożliwiać klientom z innego kraju UE dokonania zakupu na ich stronie internetowej. Warto podkreślić, że sprzedawcy nie mają jednak obowiązku wysyłki towaru do kraju, do którego nie przewidują dostawy.

ECK sprawdziło 200 sklepów – 100 polskich oraz 100 zagranicznych (z Niemiec, Czech, Słowacji, Litwy i Francji), które w swoich regulaminach oświadczyły, że nie wysyłają paczek poza swój kraj. Polskie sklepy sprawdziliśmy z perspektywy niemieckiego klienta, zagraniczne natomiast z polskiego konsumenta. Badanie polegało na prześledzeniu procesu zamówienia na stronie internetowej oraz dodatkowej weryfikacji za pośrednictwem komunikacji e-mailowej.

Podstawowym problemem uniemożliwiającym zawarcie umowy przez stronę internetową e-sklepu są formularze kontaktowe. Wiele z nich uniemożliwia wpisanie zagranicznego kraju zamieszkania, kodu pocztowego, czy nr telefonu – nawet jeżeli klient wybrał odbiór osobisty.

  • 7/100 polskich sklepów umożliwia złożenie zamówienia przez formularz online (bez większych problemów)
  • 1/20 litewskich sklepów umożliwia złożenie zamówienia przez formularz online (bez większych problemów)
  • 2/20 niemieckich sklepów umożliwiają złożenie zamówienia przez formularz online (bez większych problemów).
  • 2/20 słowackich sklepów umożliwiają złożenie zamówienia przez formularz online (bez większych problemów)
  • 1/20 francuskich e-sklepów umożliwia złożenie zamówienia przez formularz online (bez większych problemów)
  • 0/20 słowackich e-sklepów umożliwia złożenie zamówienia przez formularz online (bez większych problemów)

Dodatkowa komunikacja mailowa z e-sklepami wykazała, że niektórzy sprzedawcy chcą umożliwić dokonanie zakupu, a nawet przesłać towar do kraju klienta, mimo że w swoim regulaminie nie oferują takiej możliwości.

Wyniki dla polski (na 100 przebadanych e-sklepów)

  • 45 sklepów wykazało prokonsumenckie podejście
  • 36 sklepów utrudnia lub wręcz uniemożliwia zawarcie umowy

Wyniki dla Litwy (na 20 przebadanych e-sklepów)

  • 8 sklepów wykazało prokonsumenckie podejście
  • 11 sklepów utrudnia lub wręcz uniemożliwia zawarcie umowy

Wyniki dla Niemiec (na 20 przebadanych e-sklepów)

  • 4 sklepy wykazały prokonsumenckie podejście
  • 16 sklepów utrudnia lub wręcz uniemożliwia zawarcie umowy

Wyniki dla Czech (na 20 przebadanych e-sklepów)

  • 10 sklepów wykazało prokonsumenckie podejście
  • 8 sklepów utrudnia lub wręcz uniemożliwia zawarcie umowy

Wyniki dla Francji (na 20 przebadanych e-sklepów)

  • 1 sklep wykazał prokonsumenckie podejście
  • 18 sklepów utrudnia lub wręcz uniemożliwia zawarcie umowy

Wyniki dla Słowacji (na 20 przebadanych e-sklepów)

  • 8 sklepów wykazało prokonsumenckie podejście
  • 13 sklepów utrudnia lub wręcz uniemożliwia zawarcie umowy

– Jeżeli chcemy odebrać towar osobiście, a nie posiadamy adresu zamieszkania w danym kraju, sprzedawcy sugerują, aby wpisać nieprawdziwe lub fikcyjne dane adresowe. W wielu polskich e-sklepach należy podać dane dostawy, pomimo wyboru opcji odbioru osobistego lub w paczkomacie – informuje Europejskie Centrum Konsumenckie.

Z badania wynika ponadto, że wiele e-sklepów posiada na stronie internetowej sprzeczne informacje np. regulamin sklepu przewiduje dostawę wyłącznie na obszarze Polski, natomiast składając zamówienie mamy możliwość wyboru opcji dostawy za granicę. Występują też problemy przy płatnościach: formularze zamówień najczęściej są powiązane z systemem płatności, który nie akceptuje zagranicznych kart. Wiele formularzy odrzuca numery telefonów z zagranicznym prefiksem.

– Uniemożliwianie zakupu zagranicznym klientom często wynika z błędnych formularzy kontaktowych oraz zbierania zbyt dużej ilości danych. Polskie e-sklepy często korzystają z identycznych formularzy zamówień, które uniemożliwiają wprowadzenie danych kontaktowych spoza kraju. Jak wynika z obserwacji ECK, z wieloma sprzedawcami można się umówić za pomocą e-maila, w większości przypadków wymaga to jednak wysyłki wiadomości w języku kraju przedsiębiorcy – podsumowuje Europejskie Centrum Konsumenckie.

(16.01.2020 za portalspozywczy.pl)


Współpraca