Kształt podatku handlowego w Polsce to wynik trudnych i długich negocjacji
17.05.2019 -
– Sąd Europejski przyjął, że polski progresywny podatek od handlu nie jest nieuzasadnioną pomocą publiczną. Na ostateczny finał tego rozstrzygnięcia trzeba będzie jeszcze poczekać, bo jest to decyzja sądu pierwszej instancji. Nie przewidujemy odblokowania pobierania podatku w tym roku – mówi Maciej Ptaszyński, dyrektor Polskiej Izby Handlu.
– Zauważmy, że w unijnej Europejskiej Karcie Małych Przedsiębiorstw jest zapisane, że systemy podatkowe państw członkowskich powinny być dostosowane do tego, aby promować rozwój małych przedsiębiorstw – mówi serwisowi portalspozywczy.pl Maciej Ptaszyński, dyrektor Polskiej Izby Handlu.
– W naszej ocenie polski podatek progresywny taką funkcję pełni. Pamiętajmy, że kształt podatku handlowego w Polsce to był wynik trudnych i długich negocjacji. Jest to kompromis i jedyna możliwość akceptowana przez branżę handlu niezależnego. Kwota wolna odpowiada natomiast unijnej definicji obrotów małych i średnich przedsiębiorstw – dodaje.
– Środowisko handlu niezależnego wielokrotnie podkreślało, że jeżeli mamy wprowadzać w Polsce podatek od handlu, to może być on tylko progresywny z wysoką kwotą wolną. Ogólnie oceniamy sytuację dobrze – mówi przedstawiciel PIH.
– Przypominamy, że deklarowanym celem rządu, przy wprowadzaniu tego podatku, było wyrównanie szans między handlem niezależnym a sieciami wielkopowierzchniowymi i dyskontami – podkreśla.
– W naszej ocenie taki cel ten podatek ma spełniać. Będziemy śledzić dalszy rozwój wydarzeń i jak zawsze brać udział w dyskusjach nad kształtem handlu w Polsce – informuje Maciej Ptaszyński.
Przypomnijmy, sąd Unii Europejskiej stwierdził nieważność decyzji Komisji dotyczących podatku od sprzedaży detalicznej w Polsce. Komisja popełniła błąd, uznając sporny środek za pomoc państwa.
(17.05.2019 za portalpozywczy.pl, fot. PIH)






