Kto kupuje w e-sklepach spożywczych w Polsce i w USA?
31.10.2019 -
Pod koniec zeszłego roku KPMG w Stanach Zjednoczonych przeprowadziło kolejną serię badań wśród reprezentatywnej próby Amerykanów, z których wynika, że już 48% badanych respondentów kupuje produkty spożywcze przez internet, a dokonywanie w najbliższym czasie zakupów w tym e-kanale deklaruje aż 59% Amerykanów. Czy taki scenariusz w najbliższym czasie czeka również Polskę?
– Aby zrozumieć, na ile zmiany zachowań zachodzące za oceanem mogą być prognostykiem dla rynku polskiego, warto przeanalizować strukturę kupujących. Opierając się na wspomnianym badaniu przeprowadzonym przez KPMG pt. „Is there a new recipe for CPG success?” możemy rozróżnić 4 segmenty klientów. Pierwszy segment – „Pionierzy online” – to najbardziej zaawansowani kupujący w sieci (ponad 40% ich wydatków na artykuły spożywcze odbywa się za pośrednictwem e-commerce). Są to osoby zazwyczaj młode (poniżej 35 roku życia), w większości mieszkające w aglomeracjach miejskich i relatywnie często stołujące się poza domem – mówi Maciej Szatkowski, starszy menedżer w dziale usług doradczych w zespole doradczym dla sektora FMCG w KPMG w Polsce.
– Kolejnym wyróżniającym się segmentem są „Adopterzy”, którzy w tej chwili, za oceanem robią mniej niż 20% swoich zakupów spożywczych w kanałach cyfrowych, jednak coraz chętniej korzystają z tego kanału. Jest to również grupa, która najmniej angażuje się w promocje – ma stałe preferencje produktowe i relatywnie rzadko modyfikuje swoje listy zakupów pod wpływem ofert promocyjnych – dodaje.
– Trzecim segmentem są „Początkujący w sieci” – ta grupa kupujących jeszcze z rezerwą podchodzi do kanału online i traktuje go jako uzupełnienie możliwości zakupowych. W internecie szukają przede wszystkim tych produktów, których nie mogą znaleźć w swojej okolicy zamieszkania – tłumaczy ekspert.
– Czwartym segmentem są „Wielbiciele sklepów tradycyjnych” – jest to grupa, która w ogóle nie rozważa rozpoczęcia zakupów w sieci. Zazwyczaj są to konsumenci starsi – 80% osób należących do tego segmentu jest w wieku powyżej 35 lat – bardziej niż inne segmenty nastawieni na oszczędny sposób gospodarowania swoimi wydatkami na żywność. Podczas zakupów kierują się przede wszystkim ceną i bieżącymi promocjami – mówi Maciej Szatkowski.
– Analizując rynek amerykański zauważamy, że to właśnie grupa Adopterów jest przede wszystkim odpowiedzialna za szybki wzrost udziału kanałów e-commerce w sprzedaży żywności. Większość kupujących należących do tej grupy, to mieszkańcy mniejszych miejscowości lub przedmieść, którzy aby dokonać większych zakupów muszą kilkanaście kilometrów dojechać do hipermarketu lub centrum handlowego. Osoby te są przyzwyczajone do robienia większych, jednorazowych zakupów. Mieszkają w większości w domach i mają w nich warunki do magazynowania większych ilości produktów – wyjaśnia.
– W Polsce w zasadzie ta grupa jest nadal marginalna – zagęszczenie punktów sprzedaży oraz bardzo dynamiczny rozwój organiczny dyskontów i sklepów formatu proximity spowodował, iż nasze przyzwyczajenia poszły zdecydowanie w kierunku zwiększenia częstotliwości zakupów, niż wzrostu wartości koszyka – tłumaczy ekspert.
– W odróżnieniu od rynku amerykańskiego, „początkujący w sieci” są nadal dominującym segmentem w Polsce – w internecie szukamy tych produktów, które albo są niedostępne w naszej najbliższej okolicy, albo internet stanowi zdecydowanie lepszą alternatywę ekonomiczną – tak dzieje się np. z karmą dla zwierząt – dodaje.
– Oczywiście na obu rynkach coraz mocniejszą grupą są „pionierzy online”, jednak wzrost ich udziału jest następstwem zmian demograficznych w społeczeństwach, więc w tym wypadku zwiększanie udziału tego segmentu jest raczej ewolucyjne niż rewolucyjne – podsumowuje Maciej Szatkowski.
(31.10.2019 za portalspozywczy.pl)






