Miliardy złotych na OZE! Nowy nabór programu Energia dla Wsi
Przedsiębiorcy oraz rolnicy mogą otrzymać finansowanie inwestycji w odnawialne źródła energii, efektywność energetyczną, kogenerację i magazyny energii. W niektórych programach pomoc może pokryć do 100 proc. kosztów kwalifikowanych, ale stanowi połączenie dotacji oraz pożyczek. Magdalena Misiurek z NFOŚiGW przedstawiła także informacje o programie Energia dla Wsi, naborach na biogaz i biometan oraz błędach, które mogą wydłużyć ocenę wniosku albo narazić beneficjenta na zwrot pomocy.
Finansowanie szeroko rozumianej energetyki stanowi obecnie jeden z najważniejszych obszarów działalności Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dostępne programy obejmują odnawialne źródła energii, poprawę efektywności energetycznej, wysokosprawną kogenerację, magazynowanie energii elektrycznej i cieplnej, a także automatyzację oraz cyfryzację infrastruktury.
O dostępnych możliwościach mówiła Magdalena Misiurek, dyrektor Departamentu Energetyki i Przemysłu w NFOŚiGW, podczas konferencji Fundacji Euromost „Dotacje dla sektora rolno-spożywczego: Przetwórstwo i Gospodarka Energetyczna”. Jej wystąpienie nosiło tytuł „Dotacje na inwestycje w OZE dla przedsiębiorców”.
Departament kierowany przez Magdalenę Misiurek obsługuje projekty mikro-, małych, średnich i dużych przedsiębiorstw. Od kilku lat do tej grupy zaliczani są także rolnicy prowadzący działalność gospodarczą. Fundusz wspiera również spółdzielnie energetyczne, ich członków oraz powstające społeczności energetyczne.
Jak podkreśliła przedstawicielka NFOŚiGW, pomoc publiczna ma umożliwić realizację inwestycji, które bez wsparcia nie powstałyby albo zostałyby przeprowadzone znacznie później. Drugim zadaniem jest pobudzanie tych części gospodarki, które potrzebują dodatkowego impulsu do rozwoju. Po okresie intensywnego wspierania magazynów energii elektrycznej większe znaczenie mają zyskać spółdzielnie i szerzej rozumiane społeczności energetyczne.
Jednym ze źródeł finansowania jest program Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko, czyli FEnIKS. W przypadku inwestycji energetycznych wsparcie nie musi oznaczać wyłącznie bezzwrotnej dotacji. Stosowany jest model łączący dotację z pożyczkami.
Finansowanie może sięgnąć do 100 proc. wydatków kwalifikowanych, ale składa się z kilku części: pożyczki ze środków europejskich, dotacji przyznawanej zgodnie z przepisami o pomocy publicznej oraz pożyczki NFOŚiGW udzielanej na warunkach komercyjnych. Nie należy zatem utożsamiać finansowania do 100 proc. kosztów ze stuprocentową dotacją.
Znaczne pieniądze przeznaczono na biogaz i biometan. Podczas wystąpienia Magdalena Misiurek informowała, że w ocenie znajdowało się około 70 wniosków, a łączna wartość wnioskowanego finansowania wynosiła blisko 2 mld zł. Maksymalne wsparcie ze środków publicznych zostało ograniczone do 40 mln zł dla biogazowni oraz 50 mln zł dla instalacji biometanowych.
Ostateczna liczba dofinansowanych projektów zależy między innymi od wyników oceny formalnej i merytorycznej. Jeżeli część wniosków zostanie odrzucona lub ich wartość ulegnie zmniejszeniu, niewykorzystane pieniądze mogą umożliwić przeprowadzenie kolejnego naboru.
Rolnictwu dedykowany jest program Energia dla Wsi, finansowany z Funduszu Modernizacyjnego. O pomoc mogą się ubiegać między innymi rolnicy, spółdzielnie energetyczne, członkowie takich spółdzielni będący przedsiębiorcami oraz tworzone spółdzielnie energetyczne. Budżet programu został zwiększony do 3 mld zł.
Podczas konferencji zapowiedziano kolejny nabór w programie Energia dla Wsi. Jego dostępna pula była wówczas szacowana na około 300 mln zł i – wraz z kończeniem oceny wcześniejszych projektów – nadal rosła. Dokładna kwota i termin uruchomienia naboru miały zależeć od zakończenia prac nad wcześniej złożonymi wnioskami.
Przedstawicielka Funduszu zaapelowała także o staranne przygotowywanie dokumentacji. Częste zmiany zakresu rzeczowego inwestycji, jej wartości lub sposobu finansowania powodują konieczność ponownego przeanalizowania projektu. W skrajnych przypadkach liczba wykonanych ocen może być kilkukrotnie większa niż liczba złożonych wniosków, co znacznie wydłuża proces zawierania umów.
Szczególnie istotna jest zgodność projektu z warunkami przyłączenia. Jeżeli operator zgodził się na pracę instalacji przez 12 godzin na dobę, wnioskodawca nie powinien sporządzać modelu finansowego i wyliczać efektu ekologicznego przy założeniu 24-godzinnej pracy. Takie rozbieżności prowadzą do konieczności poprawienia dokumentów.
NFOŚiGW finansuje nie tylko samą infrastrukturę, lecz przede wszystkim określony efekt ekologiczny, taki jak redukcja emisji lub oszczędność energii. Beneficjent zobowiązuje się do jego osiągnięcia oraz utrzymania przez okres trwałości projektu, wynoszący zazwyczaj pięć lat po zakończeniu inwestycji.
Nieosiągnięcie zadeklarowanego efektu może doprowadzić do żądania zwrotu wypłaconego dofinansowania wraz z odsetkami liczonymi od dnia przekazania środków. Dlatego wielkość instalacji, planowany czas jej pracy oraz zakładana produkcja energii powinny wynikać z rzeczywistych możliwości technicznych i obowiązujących warunków przyłączenia.
Wnioskodawca nie powinien również pozostawiać całego procesu firmie konsultingowej. Zdaniem Magdaleny Misiurek najlepszym rozwiązaniem jest bezpośrednia, trójstronna współpraca pomiędzy beneficjentem, doradcą i NFOŚiGW. To przedsiębiorca lub rolnik ostatecznie odpowiada bowiem za wykonanie inwestycji i realizację zapisów wieloletniej umowy.
Terminy naborów oraz kwoty przedstawione podczas konferencji mogą się zmieniać. Przed rozpoczęciem przygotowywania projektu należy sprawdzić aktualny harmonogram, regulamin oraz listę kosztów kwalifikowanych na stronie NFOŚiGW.






