Minister ma nadzieję, że kończy się czas podróbek
19.11.2019 -
Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa, poinformował, że analizowana jest umowa UE-Chiny w sprawie produktów żywnościowych i oznaczeń geograficznych.
W Brukseli odbyło się spotkanie unijnych ministrów ds. rolnictwa. – Na koniec unijny komisarz ds. rolnictwa Phil Hogan przekazał informacje na temat umowy handlowej z Chinami. Na razie trwa analiza, ale wiele krajów podkreślało, że jest to historyczna kwestia – stwierdził szef resortu.
Dodał, że pierwszy raz obowiązuje umowa dwustronna między Chinami a UE, która określa również ochronę produktów europejskich, oznaczeń geograficznych. – Oby to było w Chinach przestrzegane – wyraził nadzieję.
W listopadzie UE i Chiny porozumiały się w sprawie respektowania oznaczeń geograficznych 200 produktów rolno-spożywczych. Oznacza to, że nie będzie chińskich podróbek francuskiego Bordeaux, włoskiej Gorgonzoli czy Polskiej Wódki.
Państwo Środka jest drugim krajem importerem produktów rolno-spożywczych z UE. Wartość unijnego wywozu sięga 12,8 mld euro (w okresie 12 miesięcy od września 2018 roku do sierpnia 2019 roku). Jest to również drugi kraj przeznaczenia (9% ogólnej wartości), jeśli chodzi o wysyłki ze Wspólnoty produktów chronionych jako oznaczenia geograficzne, w tym win, produktów rolno-spożywczych i napojów spirytusowych.
Porozumienie przewiduje ochronę 100 europejskich oznaczeń geograficznych w Chinach i 100 chińskich oznaczeń geograficznych w Unii przed podrabianiem i przywłaszczaniem praw.
Umowa dotyczy takich produktów jak francuski Champagne, hiszpańska Cava, węgierski Tokaj, włoskie Parmigiano Reggiano czy Szkocka Whisky. Z Polski na listę zakwalifikowała się Polska Wódka. Obie strony chroniły do tej pory jedynie po 10 swoich produktów na mocy umowy z 2012 roku.
Według Komisji Europejskiej „przełomowe porozumienie” przyniesie korzyści handlowe i większy popyt na wysokiej jakości produkty dla obu stron. Urzędnicy z Brukseli zwracają uwagę, że rynek chiński ma duży potencjał wzrostu, jeżeli chodzi o żywność i napoje z Europy.
Szybko rośnie tam klasa średnia, która chętnie sięga po najbardziej znane, oryginalne produkty europejskie. Chiny mają również własny, ugruntowany system oznaczeń geograficznych obejmujący tamtejsze specjały.
Aby umowa mogła wejść w życie, musi jeszcze zostać zatwierdzona przez Parlament Europejski i Radę UE. Porozumienie ma wejść w życie przed końcem 2020 roku. Cztery lata od rozpoczęcia obowiązywania umowy jej zakres ma zostać rozszerzony o kolejne 175 nazw oznaczeń geograficznych z obu stron.
(19.11.2019 za PAP, fot. PTWP)






