Niewłaściwe oznakowanie to jeden z głównych błędów firm spożywczych

24.05.2019 -

– W praktyce niewłaściwe oznakowanie to jeden z głównych błędów przedsiębiorców działających na rynku spożywczym. Niejednokrotnie zapomina się, że przekazanie odpowiednich informacji o żywności w sposób zrozumiały dla przeciętnego konsumenta jest elementem decydującym o jej bezpieczeństwie. Tymczasem, jak wynika z danych przedstawionych przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, średnio w przypadku jednej czwartej kontrolowanych produktów sposób oznakowania jest kwestionowany – mówi mec. Dariusz Tarabasz z kancelarii Czyżewscy kancelaria adwokacka.

Zasady znakowania żywności oraz przekazywania konsumentom informacji na jej temat zostały uregulowane w sposób jednolity na terytorium całej Unii Europejskiej w drodze rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 roku w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności.

Największa skala problemu związanego z właściwym znakowaniem dotyczy producentów przetworów owocowych i orzechów, przetworów mięsnych, nasion roślin strączkowych, wyrobów garmażeryjnych, soków, nektarów i musów oraz miodu.

Najczęściej kwestionowany jest sposób podawania danych producenta, warunków przechowywania, okresu przydatności do spożycia oraz wartości odżywczej. Co więcej, część producentów posługuje się jedynie nazwami fantazyjnymi, które nie wskazują na rodzaj produktu. Niejednokrotnie na opakowaniu znajdują się dwie różne nazwy wyrobu.

Co istotne, w sytuacji gdy nazwa nie jest adekwatna do składu produktu, można narazić się na zarzut fałszowania produktu lub też wprowadzania konsumentów w błąd. Poważnym błędem jest też brak wyszczególniania w oznakowaniu wszystkich stosowanych surowców (w tym alergenów). Część przedsiębiorców nie zdaje sobie również sprawy, że znaczenie ma również kolejność w jakiej wymienia się składniki oraz podawanie ich właściwej nazwy. Często zapomina się też o konieczności wyróżnienia alergenów.

Część przedsiębiorców nie jest również świadoma, że podawanie deklaracji o właściwościach produktu w sytuacji, gdy wszystkie tego typu produkty muszą właściwości takie posiadać, jest niezgodne z prawem. Tego rodzaju niedozwolone wyróżnienie własnych produktów może nastąpić na przykład poprzez oświadczenie: „nie zawiera syntetycznych barwników” na chlebie.

Co więcej często przedsiębiorcy nie dostrzegają, że elementy graficzne są równie istotnym elementem oznakowania jak informacje słowne. Tytułem przykładu wizerunek truskawki na oznakowaniu produktu, który jej nie zawiera może być potraktowany jako wprowadzanie konsumenta w błąd.

(24.05.2019 za Roman Wieczorkiewicz, portalspozywczy.pl, fot. portalspozywczy.pl)


Współpraca