Osiem sieci handlowych pod lupą związkowców. Chodzi o niebezpieczne dla zdrowia paragony
28.10.2019 -
Związkowcy uważają, że ponad 2 mln pracowników handlu narażonych jest na substancje zwiększające ryzyko raka i niepłodności. Związkowcy zamierzają nagłośnić sprawę wysokiej zawartości bisfenolu A w paragonach wydawanych w sklepach.
28 października w Warszawie odbędzie się konferencja prasowa, podczas której zaprezentowane zostaną wyniki badań dotyczących zawartości bisfenolu A (BPA) w paragonach z ośmiu sieci handlowych.
Co to bisfenol A? Jest on powszechnie obecnym związkiem endokrynnie czynnym, który ma właściwości naśladowania żeńskich hormonów płciowych – estrogenów. Z opracowań naukowych wynika, że stałe narażenie na tę substancję może zwiększać ryzyko chorób cywilizacyjnych takich jak niepłodność, otyłość, zaburzenia metaboliczne, zaburzenia rozwoju płodu czy nowotwory (piersi, prostaty). Tymczasem jest on powszechnie wykorzystywany w opakowaniach do żywności, butelkach, opakowaniach do płyt CD i DVD, sprzęcie elektronicznym, plombach dentystycznych czy soczewkach kontaktowych.
Jest obecny również w papierze wykorzystywanym do drukowania paragonów. Zdaniem NSZZ „Solidarność” najbardziej narażone na kontakt z BPA przez skórę są więc kasjerki w sklepach. Według związkowców stężenie BPA w paragonach jest nawet 250-1000 razy większe niż w żywności, a jego przenikalność przez skórę wynosi aż 46%.
Są to wyniki pilotażowego badania wykonanego przy współpracy z zespołem DetoxED (spin off Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Politechniki Gdańskiej), które skłoniły związkowców do podjęcia kroków, by zmniejszyć obecność BPA w wydawanych paragonach.
(28.10.2019 za dlahandlu.pl za NSZZ „Solidarność”, fot. rynekaptek.pl)






