Podwyżki cen prądu to wielomilionowe wzrosty kosztów produkcji

19.07.2019 -

– Z otrzymanych od firm przetwórczych informacji wynika, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy tego roku nastąpił drastyczny wzrost cen nośników energii. Zarówno podwyżki cen prądu, jak i gazu, wyniosły od 30% aż do 50%. Dla dużych firm przetwórczych, które nie mogą liczyć na żadne rekompensaty, oznacza to wielomilionowe wzrosty kosztów produkcji – mówi Andrzej Gantner, wiceprezes, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

– Branża spożywcza zajmuje trzecie miejsce co do energochłonności spośród wszystkich gałęzi przemysłu. Zarówno procesy produkcyjne, jak i przechowalnicze, wymagają dużych nakładów energii – mówi Andrzej Gantner, wiceprezes, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

– Ponadto trzeba pamiętać, że konsumenci nie zaopatrują się w magazynach producentów, tylko w sklepach, które też zużywają duże ilości energii, chociażby ze względu na zapewnienie odpowiednich warunków przechowywania żywności. Po drodze są jeszcze hurtownie i magazyny centralne. Tam też zużycie jest bardzo duże – tłumaczy ekspert.

– Tak duże podwyżki cen energii nie mogą być skompensowane przez obniżkę innych kosztów, dlatego w połączeniu z szybko rosnącymi kosztami pracy znacząco obniżają konkurencyjność polskiego przemysłu żywnościowego – dodaje.

Zauważa, że część firm, które nie będą mogły zrekompensować sobie wzrostu kosztów poprzez podwyżki cen, może pod koniec roku znaleźć się w trudnej sytuacji finansowej. – Pierwsze sygnały o tego typu problemach płyną z branży mięsnej, gdzie większość przedsiębiorstw balansuje na progu rentowności – informuje Andrzej Gantner.

(19.07.2019 za portalspozywczy.pl, fot. PTWP)


Współpraca