Polski nabiał w centrum uwagi. Festiwal „Kupuj Świadomie” na PGE Narodowym

Sery korycińskie, twarogi, mozzarella, produkty z mleka koziego oraz wyroby dużych spółdzielni i niewielkich gospodarstw można było poznać podczas IV Festiwalu Polskiej Żywności „Kupuj Świadomie”. Wydarzenie, zorganizowane 19 i 20 września przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa na PGE Narodowym w Warszawie, zgromadziło około 130 producentów z całej Polski. Mocną reprezentację miała branża mleczarska, pokazując różnorodność krajowego nabiału – od produktów wytwarzanych na dużą skalę po sery zagrodowe i rzemieślnicze.


Przez dwa dni PGE Narodowy w Warszawie był miejscem prezentacji polskiej żywności regionalnej, tradycyjnej, ekologicznej i lokalnej. W dniach 19–20 września odbyła się tam czwarta edycja Festiwalu Polskiej Żywności „Kupuj Świadomie”, zorganizowana przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.
Hasłem wydarzenia było: „Kupuj świadomie. Smakuj lokalnie. Wybieraj polskie!”. Festiwal miał zachęcać konsumentów do sprawdzania pochodzenia żywności, czytania etykiet oraz rozpoznawania krajowych i unijnych oznaczeń jakości. Ważnym elementem była bezpośrednia sprzedaż produktów i możliwość rozmowy z ich wytwórcami. Organizatorzy podkreślali, że kraj pochodzenia, obok ceny i jakości, należy do najważniejszych kryteriów wpływających na decyzje zakupowe konsumentów.

 

Polskie mleczarstwo w wielu odsłonach

Jedną z najmocniej reprezentowanych branż było mleczarstwo. Na stoiskach można było zobaczyć produkty dużych spółdzielni, mniejszych zakładów oraz rodzinnych gospodarstw specjalizujących się w produkcji serów i pozostałych wyrobów mlecznych.
Ofertę polskiego nabiału prezentowały:
  •  
  • Mleczarnia Strzałkowo;
  • Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Grodzisku Mazowieckim;
  • Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Jarocinie;
  • Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Kosowie Lackim;
  • Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piaskach;
  • Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Siedlcach;
  • Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Kole;
  • Ser Koryciński Swojski Zarzeccy;
  • Serowarnia Golęczewo;
  • Sery Zagrodowe z Doliny Liwca;
  • Spółdzielnia Dostawców Mleka w Wieluniu;
  • Spółdzielnia Mleczarska w Rykach;
  • Spółdzielnia Mleczarska we Wrześni;
  • Swojskie Wyroby Mleczne;
  • Bacówka u Jancoka;
  • Frąckowiak;
  • Gospodarstwo Ekologiczne „Pewne Źródło”;
  • Gospodarstwo pod Dębem – Kozie Sery Rzemieślnicze;
  • Markowe Sery Kozie;
Na festiwalu pojawiły się również Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Opatowie, promująca Krówkę Opatowską, oraz Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Głuchowie. Pełny wykaz podmiotów uczestniczących w wydarzeniu organizator opublikował na oficjalnej liście producentów.
Tak szeroka reprezentacja pozwoliła porównać różne modele polskiego przetwórstwa. Obok produktów spółdzielni mleczarskich obecne były sery wytwarzane w ramach rolniczego handlu detalicznego i działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej. Konsumenci mogli poznać zarówno produkty o ustalonej pozycji rynkowej, jak i wyroby dostępne przede wszystkim lokalnie.
W ofercie znalazły się między innymi twarogi, sery dojrzewające, mozzarella, sery korycińskie, sery kozie oraz wyroby zagrodowe. Festiwal pokazał, że polski nabiał nie jest jednorodną kategorią. Obejmuje zarówno produkty codziennego użytku, jak i wyroby premium, regionalne specjalności oraz produkty powstające w niewielkich gospodarstwach.

 

Konsument mógł zapytać o pochodzenie mleka

Największą wartością podobnych wydarzeń jest bezpośrednie spotkanie producenta z konsumentem. Przy stoiskach można było nie tylko degustować i kupować produkty, lecz także pytać o pochodzenie mleka, sposób produkcji, czas dojrzewania sera, skład, recepturę oraz różnice pomiędzy wyrobem przemysłowym i rzemieślniczym.
Dla krajowych mleczarni jest to okazja do budowania własnych marek oraz pokazania, że za gotowym produktem stoją rolnicy, dostawcy mleka, technolodzy i pracownicy zakładów. Ma to szczególne znaczenie w czasie, gdy o wyborze produktu na sklepowej półce bardzo często decyduje przede wszystkim promocja cenowa.

Idea świadomego kupowania powinna oznaczać coś więcej niż wybieranie najtańszego opakowania. Konsument może sprawdzić, czy produkt rzeczywiście powstał w Polsce i z krajowego surowca, a także zwrócić uwagę na znak „Produkt polski”, oznaczenia produkcji ekologicznej oraz unijne symbole: Chronioną Nazwę Pochodzenia, Chronione Oznaczenie Geograficzne i Gwarantowaną Tradycyjną Specjalność.

W przypadku nabiału takie podejście przekłada się bezpośrednio na sytuację gospodarstw utrzymujących bydło mleczne oraz polskich zakładów przetwórczych. Pieniądze wydane na krajowy ser, twaróg czy jogurt pozostają w rodzimym łańcuchu produkcji – od dostawcy mleka po przetwórnię i handel.

 

Nie tylko sprzedaż i degustacje

Festiwal nie ograniczał się do prezentacji stoisk. Program obejmował panele dyskusyjne, spotkania autorskie, warsztaty kulinarne i rzemieślnicze, pokazy oraz atrakcje dla najmłodszych.
Jedna z debat dotyczyła roli znaków jakości w zapewnianiu bezpieczeństwa żywności. Wzięli w niej udział przedstawiciele Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, KOWR, Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie oraz Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego.
Rozmawiano również o etykietach jako pierwszym źródle informacji o produkcie, certyfikacji żywności, krótkich łańcuchach dostaw oraz znaczeniu małych gospodarstw i lokalnych wytwórców. W programie znalazły się też warsztaty serowarskie, podczas których uczestnicy mogli lepiej poznać proces powstawania produktów mlecznych. Szczegółowy harmonogram został opublikowany w programie festiwalu.

Osobną część wydarzenia stanowił finał konkursu kulinarnego „Polska Smakuje”. Nie zabrakło ponadto pokazów poświęconych regionalnym produktom, warsztatów kiszonkarskich, zielarskich, ceramicznych, garncarskich i stolarskich oraz strefy edukacyjnej dla dzieci.

 

Polski produkt potrzebuje świadomego konsumenta

Festiwal „Kupuj Świadomie” pokazał skalę i różnorodność krajowej produkcji żywności. Szczególnie dobrze było to widoczne w sektorze mleczarskim, w którym obok rozpoznawalnych spółdzielni działają małe serowarnie, gospodarstwa kozie i producenci wytwarzający nabiał w krótkim łańcuchu dostaw.

Polskie mleczarstwo potrzebuje dziś nie tylko eksportu, lecz także silnej pozycji na rynku krajowym. Konsument, który sprawdza pochodzenie produktu i świadomie wybiera krajowy nabiał, wspiera jednocześnie gospodarstwa mleczne, miejsca pracy w przetwórstwie oraz rozwój polskich marek.

Dwudniowe spotkanie na PGE Narodowym stworzyło producentom możliwość bezpośredniej prezentacji wyrobów, a odwiedzającym pozwoliło przekonać się, jak bogata jest oferta rodzimej żywności. Czwarta edycja festiwalu potwierdziła, że świadome zakupy mogą być praktyczną formą wspierania polskiego rolnictwa i przemysłu spożywczego.
 
OSM w Kosowie Lackim
Serownia Golęczewo
OSM w Siedlcach
SM Ryki
OSM w Piaskach
OSM w Kole
OSM w Głuchowie
SMU Strzałkowo
SM Września
SDM Wieluń

Współpraca