Przed świętami zmienia się zawartość koszyków. W pierwszych tygodniach grudnia przeważają produkty o dłuższej dacie ważności

18.12.2019 -

Polacy kupują produkty spożywcze i prezenty w korkach, kolejkach i w ogromnym tłoku. Czasami brak towarów na półkach, chaos i tłumy klientów budzą silne i negatywne emocje, które mają mało wspólnego ze wzniosłym nastrojem i sensem wigilijnej wieczerzy w gronie najbliższych. Jak zatem przetrwać świąteczne zakupy i nie zwariować?

Warto zastanowić się, jakie planuje się przygotować dania i jakie składniki są do nich niezbędne. Przygotuj listę. Jeżeli robisz zakupy w znanym Ci sklepie, ułóż ją tak, aby odpowiadała kolejnością układowi towarów na półkach. Im wcześniej zaczniesz robić przygotowania, tym przed tobą mniej stresów.

– Zdarzają się jednak przypadki ekstremalne, w których w ostatniej chwili ratujemy święta najbardziej zapracowanych klientów. Koszyki takich spóźnionych klientów zawierają najczęściej przekrój wszystkich produktów potrzebnych rodzinie na święta od pieczywa, przez nabiał po wędliny, warzywa i owoce. Dlatego Szoperzy pracują na pełnych obrotach do zamknięcia ostatnich sklepów w wigilię. Staramy się sprostać takim zamówieniom, choć niektóre półki w sklepach świeca już w Wigilię pustkami – mówi Irena Kaczor, współzałożycielka firmy Szopi.

Każdy z nas ma swoje ulubione marki. Przed świętami może ich jednak chwilowo zabraknąć. Zapisz sobie alternatywne produkty, jeśli nie chcesz dwa razy chodzić do sklepu lub wydać za dużo pieniędzy. Część produktów, tych o dłuższym terminie przydatności do spożycia, zacznij kupować wcześniej, w ramach regularnych zakupów, a przed świętami skup się na produktach świeżych. Dzięki temu spędzisz mniej czasu w sklepie i będziesz mniej dźwigać.

– Przed świętami zmienia się zawartość koszyków. W pierwszych tygodniach grudnia przeważają w nich produkty pakowane o dłuższej ważności, np.: przetwory, półprodukty do wypieków czy bakalie. Wzrasta też liczba słodyczy, specjałów i produktów BIO, które służą do przygotowania prezentów mikołajkowych i świątecznych. Bardzo często firmy zaopatrują się u nas w produkty dla swoich pracowników lub partnerów. Natomiast w ostatnim, przedświątecznym tygodniu klienci dokupują produkty świeże potrzebne do przygotowania potraw wigilijnych i wypieków na święta – opowiada Irena Kaczor.

Co roku rozsądną alternatywą dla stania w kolejkach jest zlecenie zakupów Szoperowi pracującemu dla firmy Szopi. Z gotową listą zakupów siadamy przed komputerem lub ze smartfonem, wybieramy sklep w okolicy, na przykład należący do jednej z kilku dużych sieci handlowych, i krok po kroku kompletujemy zakupy. Nasze zlecenie trafia do Szopera, który w naszym imieniu idzie do sklepu i zapełnia koszyk produktami. Jeżeli nie ma produktu konkretnej marki lub Szoper nie ma przekonania do jakości dostępnych produktów dzwoni do nas i w ten sposób ustala produkty alternatywne.

– Bazując na kilku latach doświadczeń w dostawach, zauważamy przed świętami rosnące koszyki zakupowe. Dotyczy to zarówno wartości koszyków, jak i liczby produktów zamawianych przez klientów. Pomoc Szopera to idealne rozwiązanie dla osób starszych, chorych, z ograniczeniami ruchu lub... z małymi dziećmi. Zauważamy, że coraz częściej z naszych usług korzystają single, dla których zakupy online są czymś naturalnym. Dzięki usłudze Szopi możemy zrobić zakupy dla najbliższych lub nawet skompletować kosze upominkowe ze słodyczami czy produktami BIO – podsumowuje Irena Kaczor, współzałożycielka firmy Szopi.

(18.12.2019 za portalspozywczy.pl)


Współpraca