Rolnictwo biodynamiczne czyli co?
27.09.2019 -
Rolnictwo biodynamiczne pokazuje, w jaki sposób można chronić przyrodę i wykorzystać środowisko naturalne na rzecz rolnictwa.
Zasady biodynamiki zostały opracowane przez austriackiego filozofa Rudolfa Steinera, który żył w latach 1861-1925 i zajmował się między innymi rolnictwem. Jego przewodnia idea, która stała się inspiracją całego późniejszego ruchu, to całościowe podejście do natury oparte na obserwacji i zrozumieniu jej praw.
Rolnictwo biodynamiczne plasuje się o stopień wyżej od ekologicznego. Gospodarstwa, które zdecydowały się na taki model działalności, prowadzą nawożenie oparte na kompoście wzbogaconym tzw. preparatami biodynamicznymi, a prace polowe wykonują w zgodzie z kalendarzem biodynamicznym.
Gospodarstwa te posiadają certyfikat rolnictwa biodynamicznego wydawany przez Demeter International.
„Metoda biodynamiczna w dużej mierze polega na kształtowaniu zależności życiowych. Praca człowieka wykonywana z troską o żyzność gleby, o nasiona i materiał rozmnożeniowy, o rośliny i zwierzęta, prowadzona w harmonii z warunkami lokalnymi, pozwala przekształcić gospodarstwo w żywy organizm” czytamy na stronie internetowej organizacji Demeter – Polska.
Duże znaczenie ma w tym przypadku produkcja, przechowywanie i stosowanie preparatów biodynamicznych.
Termin zabiegów, tj. stosowania preparatów biodynamicznych, ma duży wpływ na procesy życiowe roślin i zwierząt. W obu przypadkach należy ich używać z uwzględnieniem rytmów kosmicznych.
Wszystkie środki produkcji rolnej są wytwarzane na miejscu w gospodarstwie.
Gospodarstwa biodynamiczne nie mogą stosować organizmów genetycznie zmodyfikowanych lub ich produktów.
Podstawą produkcji roślinnej na gruntach ornych jest chów bydła umożliwiający pozyskanie obornika.
Hodowla i produkcja bydła wymaga wytwarzania dla nich pasz. Zwierzęta te są karmione głównie paszami objętościowymi, z wyłączeniem kiszonek, co w dużym stopniu określa płodozmian w gospodarstwie.
„Powierzchnie różnorodności biologicznej np. żywopłoty, kępy drzew, ugory, cieki wodne, stawy, stanowią 10% całkowitej powierzchni gospodarstwa” czytamy na stronie internetowej organizacji Demeter – Polska.
(27.09.2019 za Mirosław Lewandowski, agroolska.pl)






