Rozpoznanie potrzeb konsumenta to klucz do sukcesu

24.05.2019 -

Jesteśmy firmą wdrażającą nowe technologie do przemysłu i mamy do czynienia z różnymi rodzajami klientów. Jestem zdania, że konsument zawsze był wygodny, tylko ta wygoda nie zawsze była dostępna – mówił Tomasz Nasiłowski, prezes zarządu InPhoTech, podczas debaty „The future of the market. Nowy konsument”, która odbyła się 14 maja 2019 roku w ramach European Start-up Days, które było częścią Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

– Kiedyś dostępność butów szytych na miarę była niewielka. Dzisiaj nadal są one bardzo drogie, ale używając nowej technologii możemy skorzystać ze specjalnego skanera, który nam zeskanuje stopę oraz z drukarki 3D, która wydrukuje buty. To już dzieje się obecnie i mamy buty na miarę, które zapewniają zupełnie inny poziom wygody. Tak więc można zauważyć, że obecnie nowe technologie umożliwiają dostępność do wygody, którą każdy z nas chce dostać i zawsze chciał – tłumaczył.

– My jako firma współpracujemy z przedsiębiorstwami przemysłowymi, które bezpośrednio zaspokajają różne potrzeby klientów, również potrzebę wygody konsumenta. Można powiedzieć, że współpracujemy z „hurtownikami” realizacji potrzeb. Stąd mamy też dostęp do bardzo różnego zakresu tych potrzeb. I wyraźnie zauważamy, że dawniej trzeba było być specjalistą, żeby korzystać z pewnych nowych rozwiązań, które stwarzały nam wygodę – mówił.

– Kiedyś, aby wykorzystywać komputer, trzeba było być specjalistą, trzeba było znać się na systemie operacyjnym DOS, trzeba było wiedzieć, jak pewne komendy uruchomić. Z czasem technologia sprawiła, że nikt już nie musi być specjalistą, żeby używać komputera czy smartfona. Tak samo było z samochodem – kiedyś trzeba było samemu wiedzieć, jak wysterować gaźnik, jak naprawić hamulce. Dzisiaj już tego nie musimy robić, nawet nie jesteśmy w stanie, bo tak rozwinęła się technologia, że już nie bardzo się na tym znamy – tłumaczył.

Podkreślił, że warto przyglądać się potrzebom klientów. – Gdy zakładamy firmę i myślimy, czego konsumenci potrzebują i umiemy im to dać, wtedy osiągamy sukces – mówił.

Dodał, że zazwyczaj młodzi mają inne potrzeby niż starsi, ale czasami starszy klient, gdy pojawia się nowa technologia, staje się „nowym klientem”. – Ja za każdym razem, gdy zmieniam telefon czy samochód, muszę nauczyć się ich używać i w pewnym sensie staję się nowym klientem – opowiadał.

(24.05.2019 za portalspozywczy.pl, fot. PTWP)


Współpraca