Rozregulowała się rzeka polskiego mleka. Spadek cen w przemyśle mleczarskim

11.06.2019 -

O zaletach mleka przekonał się już Hipokrates uważając je za najdoskonalszy i najbardziej kompletny pokarm, jaki stworzyła natura. Mleko ma bowiem wysokie wartości odżywcze i jest istotnym elementem diety konsumentów. Jedna szklanka mleka zapewnia 28% dziennej dawki wapnia. Jest ono także ważnym źródłem witaminy D i ma wysoką zawartość tryptofanu, kluczowego aminokwasu, który poprawia jakość snu.

Polska należy obecnie do znaczących producentów mleka w Unii Europejskiej, jednocześnie mleczarstwo stanowi jeden z podstawowych sektorów polskiego rolnictwa.

Nie mamy jednak zbyt dobrych wieści dla producentów mleka. Ceny mleka surowego odnotowują spadek od początku bieżącego roku i nie widać jak na razie perspektyw na poprawę tej sytuacji.

Zdaniem Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Związek Rewizyjny zależności cenowe i powiązania rynkowe, które funkcjonowały do tej pory, zostały rozregulowane.

Obecnie zakłady mleczarskie płacą hodowcom za litr dostarczonego mleka średnio 1 złotych 39 groszy. Minimalna cena wynosi 1 złotych 32 grosze za litr, a maksymalna 1 złotych 42 grosze.

Ceny mleka uzależnione są od wielu czynników, począwszy od ilości litrów odstawianych w miesiącu, przez zawartość tłuszczu i białka, a skończywszy na długości okresu współpracy na linii: mleczarnia – rolnik, hodowca krów mlecznych.

Na rynku krajowym odnotowano też znaczący spadek cen masła. Zakłady mleczarskie za masło w blokach średnio w kraju uzyskiwały 16,88 zł/kg czyli o 4% mniej niż tydzień wcześniej i o 2% mniej niż miesiąc wcześniej.

Cena zbytu 1 kg masła konfekcjonowanego wynosi 18,39 zł (3,68 zł za 200 gramową kostkę) i jest zbliżona do notowanej przed miesiącem. W porównaniu z cenami sprzed roku masło w blokach jest tańsze o 24%, a masło konfekcjonowane – o 21%.

(11.06.2019 za Joanna Pietrzak, swiatrolnika.info)


Współpraca