Sprzedaż detaliczna we wrześniu wzrosła słabiej od oczekiwań
21.10.2019 -
Sprzedaż detaliczna we wrześniu wzrosła słabiej od oczekiwań; choć odczyt rozczarował, to szczegóły sprzedaży mają bardziej optymistyczny wydźwięk – oceniają ekonomiści z PKO Bank Polski, komentując poniedziałkowe dane GUS.
Główny Urząd Statystyczny podał w poniedziałek 21 października, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych we wrześniu 2019 roku wzrosła o 4,3% w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym spadła o 4,1%. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących wzrosła w ubiegłym miesiącu o 5,3% rdr.
„Sprzedaż detaliczna we wrześniu wzrosła słabiej od oczekiwań, realnie o 4,3% r/r (...) po wzroście o 4,4% rdr w sierpniu. (...) Choć odczyt rozczarował, to szczegóły sprzedaży mają bardziej optymistyczny wydźwięk. Sprzedaż detaliczna «bazowa» (z wyłączeniem pojazdów, paliw i żywności) wzrosła we wrześniu o 10,2% rdr (wobec 10,7% rdr w sierpniu) potwierdzając wysoką dynamikę wydatków na popyt «nieautonomiczny»” – napisali ekonomiści PKO BP w komentarzu.
Ich zdaniem, w całym kwartale sprzedaż detaliczna wzrosła o 4,8% r/r (wobec wzrostu o 8,1% rdr w II kw.2019).
„Nie oznacza to automatycznego przełożenia się na spadek dynamiki konsumpcji. Z podobną zmianą sprzedaży mieliśmy do czynienia między I kw. a II kw. 2019 (wtedy wyraźnie wzrosła z 4,1% rdr w I kw. 2019, co przełożyło się na wzrost konsumpcji o 0,5 pp.)” – czytamy.
Ekonomiści zauważają, że rozszerzenie programu Rodzina 500+ na rodziny relatywnie lepiej sytuowane (z wyższym udziałem usług w wydatkach) oznacza, że potencjał do obniżenia dynamiki konsumpcji w III kw. 2019 jest ograniczony.
„Rzeczywiście, widzimy, że w okresie wakacyjnym częściej zakupy dokonywane były w piątki niż w soboty (w przeciwieństwie do okresu przedwakacyjnego), co może oznaczać większe zainteresowanie wydatkami o charakterze usługowym (np. turystyka). Warto zauważyć, że programy fiskalne z ostatnich kilku lat wraz z innymi zmianami w prawie (m.in. ograniczenie handlu w niedziele) także wydają się wspierać wyniki sektora usługowego. Świadczyć o tym może m.in. relatywnie większa presja inflacyjna na ceny usług, niż towarów, a także bardzo dobre wyniki mikrofirm w 2018 roku (które odgrywają większą rolę w sektorach usługowych)” – napisano.
(21.10.2019 za PAP)






