W listopadzie ARiMR skończy rozpatrywanie zaległych wniosków rolników

08.10.2019 -

– Z 19 tys. zaległych wniosków rolników, które w sierpniu czekały na rozpatrzenie w ARiMR, zostało jeszcze ok. 5 tys.; ich rozpatrywanie Agencja zakończy w listopadzie – zapowiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister rolnictwa był pytany o sierpniowe spotkanie z kierownictwem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, podczas którego krytykował jej opieszałość i wielomiesięczne opóźnienia w rozpatrywaniu wniosków. Nagranie z tego spotkania wyciekło do mediów na początku października.

Jak wyjaśniał Ardanowski, o ile Agencja od kilku lat radzi sobie dobrze z płatnościami bezpośrednimi, zaliczkami czy pomocą suszową, to problem dotyczył wniosków inwestycyjnych, np. na maszyny. – To leżało miesiącami. Właściwie nie widać było, żeby się za to brali – powiedział, dodając, że „urzędnicy bali się decyzji” i powstało zagrożenie, że środki na inwestycje nie trafią do polskich rolników.

Podkreślił jednak, że po interwencji z 28 sierpnia rozpatrywanie wniosków „ruszyło”. – Sprawa została pozytywnie rozwiązana: z 19 tys. wniosków, które były tego dnia, kiedy się z nimi spotykałem – które już często leżały prawie 2 lata – zostało ok. 5 tys. i zostaną rozwiązane w listopadzie – powiedział minister rolnictwa.

Według Ardanowskiego większość pracowników Agencji została zatrudniona „w czasach PSL”, a po zmianie władzy i przejęciu fotela prezesa ARiMR przez Daniela Obajtka zwolniono 400 osób na 11,5 tys. zatrudnionych. Szef MRiRW podkreślił jednak, ze jego intencją nie jest robienie „reform kadrowych”. – Doszło trochę ludzi z PiS i ja im postawiłem twarde warunki: od was wymagam więcej, wy musicie być lepsi, bardziej kompetentni, pracowici – wyjaśniał, dodając, że nie ma mowy o żadnym „parasolu politycznym”.

Zdaniem Ardanowskiego, obok poprawy funkcjonowania Agencji jest potrzebne także uproszczenie procedur o dofinansowanie na poziomie unijnym.

(08.10.2019 za PAP, fot. PTWP)


Współpraca